Nowa moda...ucieczka,czy sposob na przetrwanie..

20.02.08, 17:09
w tych trudnych czasach...Podobno Klasztory klauzurowe w naszym
kraju przezywaja prawdziwe oblezenie i to zarowno klasztory dla
kobiet jak i mezczyzn...
Coraz wiecej ludzi ucieka z miast na,, glebokie wsie"..coraz wiecej
wybiera zycie singla...co jest tego przyczyna..???
    • darima_ka Re: Nowa moda...ucieczka,czy sposob na przetrwani 20.02.08, 17:17
      Nie mogłabym żyć w takim odizolowaniu , nie wyobrażam sobie,
      życia w klasztorze, na wsi w ciszy nawet w Bieszczadach ,
      owszem ,ale nie samabig_grinDD
      • inka-1 Klasztor odpada -zagadatliwa jestem... 20.02.08, 17:23
        na wsi niestety tez bo cisza mnie ,,meczy"boje sie gesi..hi..hi..
        Lubie zgielk...gdy cos sie dzieje (pomijam korki na ulicy..to jedyna
        wada miasta ..jak dla mnie)
        • darima_ka Re: Klasztor odpada -zagadatliwa jestem... 20.02.08, 17:30
          hihi ja tak samo, niemożebna gaduła
          ale w ciszy na "zadupiu" mogłabym gadać tylko ja,
          nikt by mi nie przerywałbig_grinDD
      • szepicha Re: Nowa moda...ucieczka,czy sposob na przetrwani 21.02.08, 01:27
        Klasztorne zycie to już napewno nie dla mnie , jak siedze w jednym
        miejscu przez pare dni to i tak już diabli mnie noszą a co dopiero
        dac się zamknąć z innymi pingwinami na reszte życia to jakies
        zboczone chyba jednak jest
Pełna wersja