Co jest latwiejsze..odejsc ...

24.02.08, 09:10
czy wrocic...przeciez zycie to wiele takich sytuacji;ciagle
rozstania i powroty i nie chodzi tu tylko o,, uklady damsko meskie"
    • samantha.1 Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 09:15
      Zdecydowanie wolę odejść ,
      wracać bardzo nie lubię ,
      jak już coś postanawiam
      zostawić za sobą , to na zawszebig_grin
    • puzzle33 Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 09:29
      Łatwiej jest odejść z piaskownicy; wystarczy spakować zabawki.
      Trudniejszy jest powrót; aby nas przyjęto, na ogół musimy
      zaproponować jakąś nową i ciekawą zabawę.
      • samantha.1 Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 09:32
        Hehe , nie wiem jak do piaskownicy , ale
        wiem ,że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi!!
        • puzzle33 Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 09:42
          Rzeka nigdy nie jest ta sama.smile Na temat bajora nie mam wyrobionego
          zdania.smile
          • samantha.1 Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 09:49
            W bajorze taplać się nie warto !!!
    • darima_ka Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 11:06
      Zeby odejść i już nie wrócić trzeba być bardzo silnym,
      i mieć odwagę ja ją mam , kiedy odchodzę , nie wracam już!!
    • 0yotte Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 12:07
      aaa... to różnie...
      czasem odejście od czegoś/kogoś jest po prostu ucieczką, pójściem na
      łatwizne i tak naprawdę niczego nie załatwia...

      ale racja, odejść łatwiej, po powrót to bardzo często tez przyznanie
      się do błędu, do słabości... a tego nie lubimy smile
      • legwan4 Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 13:43
        Zdecydowanie,jak odejście to przemyślane.Wracanie,to chwilowe zatrzymanie czegoś
        nieuniknionego.Nie warto się szarpać.
      • darima_ka Re: Co jest latwiejsze..odejsc ... 24.02.08, 18:26
        0yotte napisała:

        > aaa... to różnie...
        > czasem odejście od czegoś/kogoś jest po prostu ucieczką, pójściem na
        > łatwizne i tak naprawdę niczego nie załatwia...
        >
        > ale racja, odejść łatwiej, po powrót to bardzo często tez przyznanie
        > się do błędu, do słabości... a tego nie lubimy smile

        Sądzę ,że odchodząc raz , bez powrotu , jest dużo mniej bolesne
        odchodzenia, powracania, i tak wkoło to samo!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja