Najlepszy przyjaciel kobiety...

24.02.08, 13:37
najlepszy przyjaciel mezczyzny...(czesto spotykamy sie z takim
okresleniem)...co lub kto jest najlepszym przyjacielem...a moze to
jest chybione powiedzenie..
    • darima_ka Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 13:39
      Najlepszym moim przyjacielem jest mój piesbig_grinDD
      • legwan4 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 13:54
        Kiedyś miałam psiapsiółkę.Nie wyobrażałam sobie,życia bez niej.Teraz od chyba 3
        lat,nie mam.....i żyjęwink
        • darima_ka Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 18:31
          legwan4 napisała:

          > Kiedyś miałam psiapsiółkę.Nie wyobrażałam sobie,życia bez niej.Teraz od chyba
          > 3
          > lat,nie mam.....i żyjęwink

          Mam bardzo bliską mi przyjaciółkę, wiem ,ze na przyjaciołach można się zawieść,
          natomiast zwierzak, to taki przyjaciel , który
          nie zawiedzie Cię nigdy , i kochać będzie bezwarunkowo!!
          • legwan4 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 18:46
            Zwierzaki kochają bez warunkowo,to fakt.Mając gady przez ponad 10 lat,przekonałam się.Chyba psiapsióki,psiapsióła w postaci ludzkiej,mieć już nie będę....
          • puzzle33 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 19:08
            darima_ka napisała:

            > natomiast zwierzak, to taki przyjaciel , który
            > nie zawiedzie Cię nigdy , i kochać będzie bezwarunkowo!!
            Przyjaźń oparta na ekonomicznej zależności to swoista forma
            niewolnictwa.smile
            • darima_ka Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 19:31
              W przyjaźni zwierzęcia z człowiekiem, ekonomicznej zależności
              mało widzę, jest miłość i wierność, dla samej miłości big_grin
    • tadeusz_ski.51 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 17:28
      Formalny mąż homoseksualista z bajecznie dużym kontem, nie interesujący się
      prywatnym życiem żony i jej wydatkami.smile))
      • legwan4 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 17:30
        ;DDDDD ale chyba nie do końca....wink
      • puzzle33 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 19:11
        Długi po kostki, gruby łańcuch ze szczerego złota wystarczy.
        • tadeusz_ski.51 Aaaaaa, długi po kostki?? 24.02.08, 19:20
          Wieeelka rzadkość, ale może miałaś na myśli długi po uszy?? To też z anatomii i
          zdarza się częściej. Mój koleś siedzi w takich długach i jest, faktycznie jest
          najlepszym przyjacielem mojej sąsiadki! Mężatki zresztą, ale im to nie
          przeszkadza, spoko, co to, nie można być przyjacielem cudzej żony, czy co??
          • puzzle33 Re: Aaaaaa, długi po kostki?? 25.02.08, 07:52
            tadeusz_ski.51 napisał:

            > Mój koleś siedzi w takich długach i jest, faktycznie jest
            > najlepszym przyjacielem mojej sąsiadki! Mężatki zresztą, ale im to
            nie
            > przeszkadza, spoko, co to, nie można być przyjacielem cudzej żony,
            czy co??
            Lepiej zostać przyjacielem rodziny.smile
            • tadeusz_ski.51 Re: Aaaaaa, długi po kostki?? 26.02.08, 23:00
              puzzle33 napisała:
              > Lepiej zostać przyjacielem rodziny.smile
              --------
              Eeee nieeee, on jest hetero! big_grinDD
    • rena-ta49 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 20:28
      Mąż w wieku tak ok 80-lat ,
      z odpowiednim kontem ,
      chory na serce smile
      • legwan4 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 21:05
        Rozbawiłaś mnie Renato,pomysł przednibig_grinDDDDD
        • rena-ta49 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 28.02.08, 18:56
          legwan4 napisała:

          > Rozbawiłaś mnie Renato,pomysł przednibig_grinDDDDD

          Legwanku a znasz może takiego, o takim właśnie marzę smile)
    • skorpionica11 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 24.02.08, 20:49
      moja suczka jest najlepszym przyjecialem wink) a raczej moim
      dzieckiem bo tak mowie w zartach
      • inka-1 Zaskoczyliscie mnie... 24.02.08, 21:29
        ja myslalam ze padna tu sformulowania typu;szminka,lusterko....a
        panowie ;motor,,samochod...no ,no....rozlozylyscie wszystkie testy
        psychologiczne...hi..hi
        • darima_ka Re: Zaskoczyliscie mnie... 25.02.08, 17:17
          inka-1 napisała:

          > ja myslalam ze padna tu sformulowania typu;szminka,lusterko....a
          > panowie ;motor,,samochod...no ,no....rozlozylyscie wszystkie testy
          > psychologiczne...hi..hi

          Stąd wniosek Inko,ze jesteśmy nie konwekcjonalnebig_grinD
    • inka-1 A teraz powaznie..mialam przyjaciolke.. 24.02.08, 21:36
      takie zludzenie ,ze przyjazn prawdziwa...dzis wiem ze sluszne jest
      powiedzenie ,,strzez mnie panie od przyjaciol,bo z wrogami sam sobie
      poradze...
      • legwan4 Re: A teraz powaznie..mialam przyjaciolke.. 24.02.08, 21:43
        Czyli nasze respondentki i respondenci!wyszli spoza psychologicznych ramwink)))))))
        • inka-1 Legwanku..to nie ja prowadzilam te badania.. 24.02.08, 21:51
          ale wlasnie dzis czytalam caly artykol na taki temat...Super
          jestesmy ...
          • legwan4 Re: Legwanku..to nie ja prowadzilam te badania.. 24.02.08, 21:56
            Zakumałam,że chodziło o test psychologiczny.A swoją drogą,jesteśmy grupą
            nietuzinkowych ludziwink i to jest unikalne!!!w skali światowej;DDDD A co,nie?
        • puzzle33 Re: A teraz powaznie..mialam przyjaciolke.. 25.02.08, 07:59
          Wrócę na grunt psychologii ze stwierdzeniem, że moim najlepszym
          przyjacielem czynię samą siebie. To wielka odpowiedzialność i
          zobowiązanie, jak dla mnie - znaczny stopień trudności.smile
      • darima_ka Re: A teraz powaznie..mialam przyjaciolke.. 24.02.08, 21:50
        To miałaś naprawdę pecha, moja przyjaźń trwa ponad 20lat,
        i mam nadzieje że drugie tyle przetrwa big_grinD
    • przeorysza_wagina Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 26.02.08, 23:14
      Istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną, o ile nie odrzuci się pewnych
      rzeczy. Bo zazwyczaj ludzie mówią, że trzeba odrzucić seksualność i jak się
      pytam, dlaczego? W czym przeszkadza , to, że się pragnie przyjaciela? O ile
      przyjacielem nie jest mąż jakiejś kobiety, chociaż to jest też kwestia umowy dla
      wielu ludzi.

      Dlaczego ludzie oddzielają przyjaźń od seksu?
      Ja się w takim układzie męczę i nie wierzę akurat w taką przyjaźń.
      • tadeusz_ski.51 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 26.02.08, 23:27
        przeorysza_wagina napisała:
        > Dlaczego ludzie oddzielają przyjaźń od seksu?
        > Ja się w takim układzie męczę i nie wierzę akurat w taką przyjaźń.
        -----------
        No właśnie! Niby dlaczego z przyjaciółką nie mam iść do łóżka? Seks zbliża
        ludzi, pogłębia tą przyjaźń. Jeśli nie ma seksu, to płciowość powoduje, że ta
        przyjaźń jest niepełna, niejasna, powierzchowna i na niby.
        • przeorysza_wagina Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 26.02.08, 23:36
          tadeusz_ski.51 napisał:

          > No właśnie! Niby dlaczego z przyjaciółką nie mam iść do łóżka? Seks zbliża
          > ludzi, pogłębia tą przyjaźń. Jeśli nie ma seksu, to płciowość
          > powoduje, że ta
          > przyjaźń jest niepełna, niejasna, powierzchowna i na niby.

          **************

          Otóż to!. Jeśli przyjaźń istnieje po wskoczeniu ze sobą do łózka to dopiero
          wtedy można mówić o prawdziwej przyjaźni.



      • darima_ka Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 27.02.08, 22:14
        Nooo, najlepiej przypieczętować przyjaźń w łóżkubig_grinDD
        • przeorysza_wagina Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 27.02.08, 22:48
          I co w tym złego?

          Trzeba wychodzić poza granice big_grin
          • rena-ta49 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 28.02.08, 18:59
            Racja, zgadzam sie z Tobą smile
        • rena-ta49 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 28.02.08, 18:58
          darima_ka napisała:

          > Nooo, najlepiej przypieczętować przyjaźń w łóżkubig_grinDD

          Jestem jak najbardziej za smile)
    • darima_ka Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 02.03.08, 11:50
      "Największym przyjacielem kobiety jest penis. Nie kłamie i jest w
      wiecznym dialogu z nami."

      Manuela Gretkowska, "Dziennik", 07.01.2008
      big_grinDD
      • kurczak48 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 02.03.08, 22:06
        Nawet nie wiem jak na to odpowiedziec , moze i tak , z reszta kobiety wiecej o
        tym wiedza wink
        • rena-ta49 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 03.03.08, 19:25
          Zgadza się smile
      • stukam_kopytkami Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 03.03.08, 21:53
        darima_ka napisała:

        > "Największym przyjacielem kobiety jest penis. Nie kłamie i jest w
        > wiecznym dialogu z nami."
        >
        > Manuela Gretkowska, "Dziennik", 07.01.2008
        > big_grinDD

        Zgadzam się i jeszcze wibrator, stoi cały czas. Chyba, że się wykrzywi lub
        wyłamie od zbyt namiętnych ruchów big_grin
        • darima_ka Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 03.03.08, 21:56
          Właśnie i nie "zgrzędzi " toto;DDD
          • stukam_kopytkami Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 03.03.08, 22:13
            Właśnie, chyba, że baterie się kończą, i dlatego lepsze jest dildo, przynajmniej
            nie rozprasza big_grin
            • kurczak48 Re: Najlepszy przyjaciel kobiety... 04.03.08, 18:51
              Z tego wynika ze : czy to sztuczne , czy naturalne , wszystko w pewnym stopniu
              jest zawodne ( ale wibrator chociaz nie zrzedzi, to tylko to jest lepszy ) wink)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja