Integracyjne błotko

14.03.08, 13:07
Połamane nogi, kac wódczany i moralny, czasem zwolnienie z pracy. Tak kończą
się zakładowe imprezy zwane przewrotnie integracyjnymi - pisze Dorota Kowalska
www.polskatimes.pl/365,26122.htm
Jakie są Wasze doświadczenia , z takich integracyjnych wyjazdów
czy podobne?
Ja mam podobne , może nie aż tak drastyczne na szczęscie!!
    • azmb Re: Integracyjne błotko 14.03.08, 14:07
      Moje wrażenia z integracji są świetne. Podzieliłabym tylko te
      integracje na dwa rodzaje: korporacyjne i firmowe. Te pierwsze były
      niezapomniane (teraz już są mniej wystrzałowe), te drugie... hm...
      też świetne, ale... Najpiękniej wspomiam szkołę przetrwania z tłumem
      młodych facetów, silnych, zdrowych, chętnych do wypełnienia każdego
      zadnia. A ja, no cóż.. zgrzybiała staruszka... tyle miałam
      satysfakcji, że nie "dałam plamy". Jednego tylko zadania nie mogłam
      wykonać, bo liny do przejścia nad głębokim bagnem były zbyt odległe
      od siebie (dolna od górnej) i taki malec jak ja, nie sięgnął do tej
      górnejsmile
      balla
      • tadeusz_ski.51 Re: Integracyjne błotko 14.03.08, 15:15
        azmb napisała:
        >... Najpiękniej wspomiam szkołę przetrwania z tłumem
        > młodych facetów, silnych, zdrowych, chętnych do wypełnienia każdego
        > zadnia...
        -----------
        No i w sumie chyba tylko o to chodzi... big_grinDD
    • darima_ka Re: Integracyjne błotko 14.03.08, 16:04
      Owszem po jednej z takich imprez koleżanka
      w szpitalu wylądowała ze wstrząśnieniem mózgu,
      partner nie utrzymał w tańcu partnerki sad(
    • 0yotte Re: Integracyjne błotko 14.03.08, 21:48
      błotko, błotko, a nawet błocko, bagienko i szambko... ;P

      pic na wodę i fotomontaż, sex on the beach i inne takie...

      ale jak ktos lubi... smile
Pełna wersja