tadeusz_ski.51
15.03.08, 14:50
rzeczywistości. Mam te parę latek, co nieco widziałem, nie muszę robić
kariery, mam jakąś tam stabilizację, więc tak sobie obserwuję. Najczęściej
mnie śmieszy to co widzę, czasami denerwuje, ale ostatnio widziałem coś co mną
wstrząsnęło! Byłem w rejonie lumpiarsko-bidakowym i wiecie, ta ilość
zmarnowanych kobiet, takich wraków kobiecych! Zapuchnięte toto, czerwone na
gębie, chwiejny krok, mętny wzrok i łachmany na grzbiecie! Dlaczego tak wiele
kobiet spada na samo dno?? o takiego atrakcyjnego jest w tym zapijaczonym
życiu? Jaki cel tym kobietom może przyświecać? Czy one w ogóle mają jakieś
cele w życiu?!