kobieta i mezczyna...

22.04.08, 15:17
w pracy wdalam sie w rozmowe z pewna pania na temat nauki mlodziezy o zyciu
seksualnym...
owszem uwazam, za jak najbardziej trzeba uswiadamiac..
jednakze stwierdzam ze powinni uczyc jeszcze o naturze kobiet i
mezczyn...Seksu mozna sie nauczyc..z partnerem..
ale ciezko jest czasami dogadac sie, pomiedzy facetem a kobieta..faceci czesto
nie okazuja uczuc..bo wiadomo, tak byli wychowywani..wiecznie slyszeli: nie
mazgaj sie, faceci tak nie robia..no i mamy to co mamy..
natomiast dziewczynki to takie wrazliwe istoty...czeto bywa rowniez tak, ze
obie plcie nie moga sie dogadac..nie moga ze soba wspolgrac...uwazam ze
powinni uczyc tego..jak dogadywac sie, jak tworzyc zwiazek, pozniej malzenstwo
aby nie dochodzilo do ciaglych rozwodow, separacji...co Wy o tym myslicie?
    • ravenheart1 Re: kobieta i mezczyna... 22.04.08, 15:56
      ewelinkowska napisała

      czeto bywa rowniez tak, ze
      > obie plcie nie moga sie dogadac..nie moga ze soba wspolgra

      kto miałby tego nauczać skoro nie możemy sie ze sobą, jako płci, dogadać,
      obawiam sie że młodzież w ten sposób mogłaby otrzymać nieco zamglony obraz
      drugiej płci ...
      • ewelinkowska Re: kobieta i mezczyna... 22.04.08, 17:15
        chlopakow kobieta a dziewczyn mezcyna..na poczatek a pozniej moze wszyscy razem...
        nie wiem...nie wnikalam tak gleboko w ten temat...ale uwazam ze taka nauka nie
        jest glupim pomyslem...
        • tadeusz_ski.51 Zgadzam się, nie jest to głupi pomysł! 22.04.08, 18:25
          Powiem więcej, jest znakomity!!
          ewelinkowska napisała:
          > chlopakow kobieta a dziewczyn mezczyzna..
          > ... uwazam ze taka nauka nie jest glupim pomyslem...
          ---------
          Tylko takie warunki, że te dziewczyny uczyłoby się, gdy skończyłyby 16-cie lat,
          oraz, że uczyłby je niekoniecznie pedagog, raczej facet który potrafi okazywać
          płci pięknej uczucia... ot np. taki jak ja, Tadeusz_ski ... nawet bym się
          zgodził! Za marne grosze! big_grinDD
          • tadeusz_ski.51 Jak uważacie, dałby sobie radę 22.04.08, 18:27
            z tak trudnym zadaniem??? Hmmmm, sam nie wiem, trzeba by to sprawdzić... big_grinDD
            • ewelinkowska hahahah oj Tadziu, marzycielu... 22.04.08, 18:33
              hihih normalnie nie moge przestac sie smiac....
              yhm yhm...no uz jestem powaznasmile
              Tadziu, ndajesz sie jak najbardziej..tylko rposze...teoria TEORIA!!! kochany nie
              praktykatongue_out
              • tadeusz_ski.51 Jeszcze jest problem chłopaków, 22.04.08, 21:14
                no ale tutaj uważam, że konieczna byłaby siła fachowa! Taka młoda i ładna Pani
                pedagog... powiedzmy Ewelinka. Oczywiście chłopcy powinni mieć wiek +16, bo
                zdarza się że młodsi nie wiedzą co i do czego noszą w spodniach? A więc nie
                wiedzą po co te bajery i takie "zakochania". Tak mi się widzi, że po pierwszych
                zajęciach, co najmniej połowa klasy chciałaby udowodnić Ewelince, że potrafi
                gadać miłe słówka, po drugich, również ci niekumaci i nieśmiali chcieliby
                spróbować...
                Jeszcze problem ocen. Bo jeśli o to chodzi, to nie jest taka tam sobie teoria,
                tu się rozchodzi o życie! A więc prawdopodobnie trzeba by zrobić test
                praktyczny! Myślę że ocenę celującą trzeba by dać temu, który pierwszy by
                zbałamucił Ewelinkę! A ten, który byłby ostatni, może kwalifikowałby sie jako
                mierny? Zależy jakby mu wyszło?
                No i co o tym myślicie? Ja myślę... znakomicie! big_grinDD
                • darima_ka Re: Jeszcze jest problem chłopaków, 22.04.08, 21:27
                  Po raz któryś przyznaję Ci rację i zgadzam się z Tobą big_grinDD
                  • tadeusz_ski.51 Re: Jeszcze jest problem chłopaków, 22.04.08, 21:36
                    darima_ka napisała:
                    > Po raz któryś przyznaję Ci rację i zgadzam się z Tobą big_grinDD
                    ----------
                    Liczę, to jest raz osiemnasty! big_grinDD
                    • darima_ka Re: Jeszcze jest problem chłopaków, 22.04.08, 21:37
                      No to pozostaje mi jeszcze tylko dwa razy to moja normabig_grinDD
                • ewelinkowska Re: Jeszcze jest problem chłopaków, 23.04.08, 15:21
                  Taaaa, Tadziu, oczywiscie...a skad wiesz ze bylabym dobrym nauczycielem? Ba,
                  nauczycielkatongue_out
                  Widzisz, wszystko byloby dobrze, moglabym ich uczyc, ale gorzej z tymi
                  balamuceniami..bo..Ewelinka nie tak latwo daje sie zbalamucic..no chyba ze
                  Tadziowi...smile
                  • darima_ka Re: Jeszcze jest problem chłopaków, 23.04.08, 15:23
                    Ewelina tego "kwiatu" pół światu, takie Tadzie" latają" po świecie i bałamucą
                    ,spokobig_grinDD
                    • ewelinkowska Re: Jeszcze jest problem chłopaków, 23.04.08, 15:35
                      Kochana ja to wiem...ale wiesz, tacy jak Tadzio moga byc...przynajmniej wiedza
                      jak balamucicsmile hihi a jaki przyjdzie takich uczyc...hmm moze zaby zrobie ksieciabig_grin
                      • darima_ka Re: Jeszcze jest problem chłopaków, 23.04.08, 15:37
                        Masz rację a my wiemy czego się po takich Tadziach spodziewać , ile warte te
                        "bałamuty" big_grinDD
            • darima_ka Re: Jak uważacie, dałby sobie radę 22.04.08, 19:29
              Jasne z praktyczna nauką z pewnościąbig_grinDD
          • darima_ka Re: Zgadzam się, nie jest to głupi pomysł! 22.04.08, 19:30
            Nooo, masz ci babo placek juz jest chętny ,no wiadomobig_grinDD
    • darima_ka Re: kobieta i mezczyna... 22.04.08, 18:02
      Ja sądzę ,że o sprawach seksu powinni rozmawiać z dziećmi rodzice przede
      wszystkim, potem szkoła na lekcjach , tylko że rodzice nie mają czasu dla swoich
      dzieci,szkoła natomiast nie ma odpowiednio przygotowanych nauczycieli, dzieciom
      pozostaje się edukować na filmach i w necie, a to bardzo złe!!!
      • inka-1 Re: kobieta i mezczyna... 22.04.08, 18:10
        Zawsze od malenkiego rozmawialam z dziecmi o kontaktach damsko
        meskich o seksie.....wpajalam ze rozmowa na kazdy temat zbliza
        ludzi...moze im bedzie latwiej w doroslym zyciu nie maja tematow
        tabu..potrafia rozmawiac..
        Niestety niedosc ze wiekszosc rodzicow to i nauczycieli w szkole nie
        chca podjac tego typu dyskusji...coz te tematy przerastaja niektorych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja