A kobiety biją mocniej , chociaż słabsze!!!

17.05.08, 17:31
Cholewcia , aż takie agresywne mogą być ?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,5204249.html
    • skorpionica11 Re: A kobiety biją mocniej , chociaż słabsze!!! 17.05.08, 17:39
      kobiety nie sa słabsze o co to nie wink) chyba ze niektóre fizycznie
      bo psychicznie silna płec jestesmy

      p.s.nie bilam sie sie wiec nie wiem czy mocniej tongue_out
      • samantha.1 Re: A kobiety biją mocniej , chociaż słabsze!!! 17.05.08, 17:41
        No ja o sile fizycznej , a jakżeby inaczej smile
        • skorpionica11 Re: A kobiety biją mocniej , chociaż słabsze!!! 17.05.08, 17:43
          samantha.1 napisała:

          > No ja o sile fizycznej , a jakżeby inaczej smile


          ale powiem ze mialam taka kolezanke która chlopaków potrafila
          pobic wink a raczej jednego jej sie zdazylo w dziecinnstwie okres
          podst.jak sama mowila
          • ja_adam Re: A kobiety biją mocniej , chociaż słabsze!!! 17.05.08, 17:47
            Mężczyźni zdają sobie sprawę z siły jaką dysponują, kobiety raczej nie.
            Raz mężczyzny może okaleczyć do końca życia, czasami zabić.
            Stąd wg mnie ta niepohamowana furia.
        • inka-1 Kruszynka jestem...i nie 17.05.08, 17:43
          pije to jak mam sie zakwalifikowac?????
          • skorpionica11 Re: Kruszynka jestem...i nie 17.05.08, 17:46
            inka-1 napisała:

            > pije to jak mam sie zakwalifikowac?????

            hmm moze do kategori
            drobna kobietka wink która nie uznaje "uzywek"
          • samantha.1 Re: Kruszynka jestem...i nie 17.05.08, 17:48
            inka-1 napisała:

            > pije to jak mam sie zakwalifikowac?????

            Co nie znaczy ,że na odlew przywalić nie możesz smile))
    • tadeusz_ski.51 Moja nie pije 17.05.08, 17:44
      a tak mocno bije! Uffffff... silna jest!
      • samantha.1 Re: Moja nie pije 17.05.08, 17:47
        To Ty ofiara przemocy w rodzinie jesteś smile
        • skorpionica11 Re: Moja nie pije 17.05.08, 17:50
          samantha.1 napisała:

          > To Ty ofiara przemocy w rodzinie jesteś smile

          to powinien skorzystac z niebieskiej lini wink)
          • samantha.1 Re: Moja nie pije 17.05.08, 17:51
            Koniecznie ;PP
            • tadeusz_ski.51 Tak, skorzystać, 17.05.08, 17:57
              ale jak ją rozpoznać?? U nas wszystkie linie są jednakowo szare!? Nie ma żadnej
              niebieskiej? No nie ma, nie widzę takiej! A daltonistą nie jestem.
              • skorpionica11 Re: Tak, skorzystać, 17.05.08, 18:00
                tadeusz_ski.51 napisał:

                > ale jak ją rozpoznać?? U nas wszystkie linie są jednakowo szare!?
                Nie ma żadnej
                > niebieskiej? No nie ma, nie widzę takiej! A daltonistą nie jestem.


                wystarczy uzyc wyszukiwarki :p i ja zobaczysz
              • samantha.1 Re: Tak, skorzystać, 17.05.08, 18:03
                Ty po prostu tak kochasz żonę ,że nie w głowie Ci żadne atm niebieskie linie,
                lubisz być bity , a potem najlepsze jest to godzenie się wink)
                • skorpionica11 Re: Tak, skorzystać, 17.05.08, 18:05
                  samantha.1 napisała:

                  > Ty po prostu tak kochasz żonę ,że nie w głowie Ci żadne atm
                  niebieskie linie,
                  > lubisz być bity , a potem najlepsze jest to godzenie się wink)


                  hehe i wyszlo szydło z worka ze tadziu lubi sado macho tongue_out
        • tadeusz_ski.51 Re: Moja nie pije 17.05.08, 17:55
          samantha.1 napisała:
          > To Ty ofiara przemocy w rodzinie jesteś smile
          --------
          Dokładnie! Ale staram się to ukrywać...
          • samantha.1 Re: Moja nie pije 17.05.08, 17:57
            Coś słabo Ci to wychodzismile))
            • tadeusz_ski.51 Bo mnie tutaj na forum 17.05.08, 20:45
              samantha.1 napisała:
              > Coś słabo Ci to wychodzismile))
              ---------
              sprytnie podchodzicie i potraficie nakłonić do zwierzeń! Hmmmm, chyba zbyt
              uległy wobec Was tu jestem?? smile
    • europa.1 Re: A kobiety biją mocniej , chociaż słabsze!!! 17.05.08, 17:54
      Nie zdarzyło mi się uderzyć nikogo. Klapsów (sporadycznych) które
      czasem wymierzałam moim pociechom nie liczę.
      Choć... no tak, raz - owszem - wymierzyłam policzek pewnemu panu,
      ale to on za dużo wypiłsad

      • samantha.1 Re: A kobiety biją mocniej , chociaż słabsze!!! 17.05.08, 18:41
        Ja też raz podpitemu nastolatkowi się odwinęłam , chyba zaraz wytrzeźwiał!!!
        • zak-1 Re: A kobiety biją mocniej , chociaż słabsze!!! 17.05.08, 21:00
          Jeszcze nie miałem okazji spotkać tak agresywnej kobiety .....zeby
          zaraz biła .Popluć ,kopnąć , skląc ...ale zaraz bić??????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja