"Kobiet nie trzeba rozumieć,

29.05.08, 19:44
kobiety trzeba kochać!" Taki styl postępowania promuje się powszechnie. Co o
tym sądzicie?
    • darima_ka Re: "Kobiet nie trzeba rozumieć, 29.05.08, 19:46
      Kobiety , trzeba rozumieć i kochać,
      tylko kochać to można blondynkibig_grinDD
    • skorpionica11 Re: "Kobiet nie trzeba rozumieć, 29.05.08, 19:47
      nie zauwazylam zeby bylo to powszechne
    • zak-1 Re: "Kobiet nie trzeba rozumieć, 29.05.08, 19:48
      Kochać to mało powiedziane smile))) Dodam ...... całować po stopach ,
      ubóstwiać , nosić na rekach i .....pomagać im we wszystkim.
      Dlaczego ?????????? Bo wszystko co robimy my faceci - robimy dla
      kobiet....... no w każdym razie tak powinno być smile)))
      • darima_ka Re: "Kobiet nie trzeba rozumieć, 29.05.08, 19:50
        Dokładnie Zak , powinniście nosić nas na "ręcach" big_grinDD
        • tadeusz_ski.51 Z kobietą nie ma żartów 29.05.08, 19:54
          – w miłości czy w gniewie
          Co myśli, nikt nie zgadnie; co zrobi, nikt nie wie.
          Aleksander Fredro
          • darima_ka Re: Z kobietą nie ma żartów 29.05.08, 20:56
            tadeusz_ski.51 napisał:

            > – w miłości czy w gniewie
            > Co myśli, nikt nie zgadnie; co zrobi, nikt nie wie.
            > Aleksander Fredro

            Kobieta nigdy nie widzi tego, co dla niej robisz, widzi tylko to, czego nie
            robisz. Georges Courteline
            • ja_adam Re: Z kobietą nie ma żartów 29.05.08, 21:47
              Swoją kobietę rozumiem czasami bardziej niż ona sama.
              Dostrzegam jej słowa prędzej niż je wypowie.
              A gdy ma problem, zanim go zrozumie od dawna wiem co jest tego przyczyną.
              Rozumiem ją doskonale, bez słów... ale nie odważę się swego zrozumienia zostawić
              w krzyku ciszy. Rozmawiamy tak często jak to możliwe.
              Przed snem czytamy wspólnie książki.
      • darima_ka Witaj Zak:D 29.05.08, 19:54
        Miło ze jesteśbig_grinDD
        • tadeusz_ski.51 Re: Witaj Zak:D 29.05.08, 19:55
          Nie tu! Walnij posta w Jego wątku! big_grin
          • darima_ka Re: Witaj Zak:D 29.05.08, 19:56
            Ok ;DDD
            • zak-1 Re: Witaj Zak:D 29.05.08, 19:59
              Mnie nie było tylko 10 dni !!!! Nie musicie mnie witać... ale to
              miłesmile)))Dziękuje smile))
              • darima_ka Re: Witaj Zak:D 29.05.08, 20:04
                zak-1 napisał:

                > Mnie nie było tylko 10 dni !!!! Nie musicie mnie witać... ale to
                > miłesmile)))Dziękuje smile))

                Albo aż 10 dni big_grinDD
    • tadeusz_ski.51 Żadna kobieta nie powiedziała nigdy 29.05.08, 19:59
      całej prawdy o swoim życiu.
      Isadora Duncan
      • zak-1 Zaden facet tez nie powiedzial prawdy ... 29.05.08, 20:01
        Kazdy ma jakieś swoje sekrety , bez nich nie bylibyśmy moze sobą.....
        • darima_ka Re: Zaden facet tez nie powiedzial prawdy ... 29.05.08, 20:03
          Oczywiście każdy potrzebuje trochę prywatności, małych sekretów !!!
          • ewelinkowska Re: Zaden facet tez nie powiedzial prawdy ... 29.05.08, 20:05
            kobiete trzeba kochac...ale niekoniecznie rozumiecsmile
            dlaczego? bo przeciez my kobiety jestemy jak kameleon...nigdy nie wiedomo co nam
            do glowy przyjdzie...
            Tadziu, masz racje, kochac kochac! nad zycie! i podziwiac...
            • darima_ka Re: Zaden facet tez nie powiedzial prawdy ... 29.05.08, 20:07
              ewelinkowska napisała:

              > kobiete trzeba kochac...ale niekoniecznie rozumiecsmile
              > dlaczego? bo przeciez my kobiety jestemy jak kameleon...nigdy nie wiedomo co na
              > m
              > do glowy przyjdzie...
              > Tadziu, masz racje, kochac kochac! nad zycie! i podziwiac...

              Nie bardzo się zgodzę , czy wyobrażasz sobie związek stały li tylko na kochaniu?
              A gdzie wzajemne zrozumienie?
              taki związek nie może przetrwać długo !!!!
              • zak-1 Re: Zaden facet tez nie powiedzial prawdy ... 29.05.08, 20:09
                Zgadzam sie z tobą , miłośc to nie wszystko ....
                • darima_ka Re: Zaden facet tez nie powiedzial prawdy ... 29.05.08, 20:52
                  zak-1 napisał:

                  > Zgadzam sie z tobą , miłośc to nie wszystko ....

                  Ta gorąca miłość z czasem przecież się "studzi"
                  a wtedy bez wzajemnego zrozumienia związek szybko się rozpada!!!
              • ewelinkowska Re: Zaden facet tez nie powiedzial prawdy ... 29.05.08, 20:10
                kochana to juz co innego!
                to juz sa relacje pomiedzy kobieta a mezczyna..owszem to wszystko sie laczy,
                ale...no wlasnie ale...przede wszystkim mezczyzna powinien kochac swoja kobiete
                za to jaka jest!
            • darima_ka Bedziesz mowić partnerowi... 29.05.08, 20:08
              Ty mnie nie rozumiesz!!!!
        • tadeusz_ski.51 Nie no Kaziu, nie jest tak źle z nami? 29.05.08, 20:15
          Żonie owszem, nie trzeba gadać całej prawdy, ale kochance koniecznie! Nawet
          więcej niż prawdę! Trzeba gadać super prawdę!! big_grinDDDDD
    • tadeusz_ski.51 A teraz powiem Wam coś prawdziwego. 29.05.08, 20:13
      Tylko frajer, który sam się prawie prosi aby zostać rogaczem, nie stara się
      zrozumieć co ta jego ukochana kombinuje? Jakimi ścieżkami rozumuje. Mądry rwacz
      wie, trzeba dotrzeć do umysłu kobiety, poznać styl jej myślenia, dostosować
      swoje zachowanie do jej oczekiwań, a wtedy nawet stary dziad ma szansę wyrwać
      dwudziestolatkę.
      Przecież tak właśnie postępowali najwięksi rwacze, że o oszustach typu Kalibabka
      nie wspomnę smile)))
      • darima_ka Re: A teraz powiem Wam coś prawdziwego. 29.05.08, 20:15
        Zgadza sie !!!
        • zak-1 Re: A teraz powiem Wam coś prawdziwego. 29.05.08, 20:20
          Jasne ,ze musimy poznawać i zgadywać swoją kobietę ...bo inaczej
          powie nam ,ze jej nie kochamy i nam na niej nie zależy smile))
      • inka-1 To ja juz wiem dlaczego zawsze.. 29.05.08, 20:26
        lubilam starszych panow...nawet jak bylam malolata..lubie szczegolny
        typ starzenia u mezczyzny...
        • darima_ka Re: To ja juz wiem dlaczego zawsze.. 29.05.08, 20:29
          A ja nie , mnie starsi panowie nie kręcą, ale małolaty też nie big_grinDD
          • darima_ka Kilka lat różnicy to tak 29.05.08, 20:30
            Ale ponad 20 lat to dla mnie zbyt dużo!!!
            • inka-1 Moj maz byl 13 lat 29.05.08, 20:32
              starszy..ja mialam 18 lat..
              • darima_ka Re: Moj maz byl 13 lat 29.05.08, 20:35
                Fiu, fiu to dużo,
                u mnie była różnica 3lat ,ale widzisz w jednym i drugim przypadku nic z tego nie
                wyszło wiec wiek nie ma chyba znaczenia jeśli chodzi o dojrzałość nie?
                • zak-1 Re: Moj maz byl 13 lat 30.05.08, 06:29
                  Jednak trochę ma , bo przewaznie mężczyzni są starsi w zwiazku -bo
                  pożniej dojzewają.Jnka nie jesteś sama z tym :lubieniem starszych :
                  mnie sie zawsze podobały i podobają nadal - kobiety po 40 -stce.A
                  wzialem sobie młodszą o 3 lata wink)))) To już był rozsądeksmile)))
                  • darima_ka Re: Moj maz byl 13 lat 30.05.08, 16:49
                    Zdrowy rozsądek,! zwłaszcza ,że kobieta szybciej się starzeje jednak ;DDD
    • samantha.1 Re: "Kobiet nie trzeba rozumieć, 30.05.08, 13:48
      tadeusz_ski.51 napisał:

      > kobiety trzeba kochać!" Taki styl postępowania promuje się powszechnie. Co o
      > tym sądzicie?

      Jak to nie trzeba rozumieć , uważacie nas za bezrozumne istoty?
      dobry związek właśnie na wzajemnym zrozumieniu polega!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja