samantha.1
05.06.08, 14:21
Jej
świat posegregowany jest w szuflady, pudełka i foldery. Wszystkie odpowiednio
opisane. Nie ma tu rzeczy zbędnych i nic się nie marnuje (nawet dwa rybne
paluszki lądują w torebce foliowej z datą przydatności do spożycia). Jej dom
lśni i pachnie, jakby nikt w nim nie mieszkał.
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,5260889,Krolowa_Pucu_Pucu.html
Jesteście aż takimi fanatykami sprzątania?
Ja owszem lubię sprzątać ,ale nie do przesady mieszkanie ma służyć mi a nie
odwrotnie