rozwód....

18.07.08, 20:03
czy nie zauwazyliscie, ze coraz wiecej jest rozwodow? czyzby ludzie nie
potrafili sie az tak dogadywac czy to po prostu "pojscie na latwizne"?
    • zak-1 Re: rozwód.... 18.07.08, 20:41
      Niezgodnosć charakterow się to nazywa . Zeby małzenstwo było udane
      trzeba wysiłku dwóch osób i mnostwa wylanego potu (najlepiej w
      łózku smile)))
      • tadeusz_ski.51 Łooooooo Ewelinka, jeszcze nie 18.07.08, 20:43
        wyszłaś za mąż a już martwisz się rozwodami??? No no, szybka jesteś! Hahaha...
        • zak-1 Re: Łooooooo Ewelinka, jeszcze nie 18.07.08, 20:45
          A tak swoją drogą ile ona moze mieć lat???? Tadek na ile stawiasz -
          ja na 24..mam nadzieję ze nie przesadziłem ?smile))
          • tadeusz_ski.51 Hmmmmmmm, niedawno skończyła 18.07.08, 20:50
            jakąś szkołę? Gimnazjum, liceum czy coś tam takiego... Dam jej... 22 lata! A co
            mi tam, wygląda na starszą...
          • ewelinkowska Re: Łooooooo Ewelinka, jeszcze nie 19.07.08, 09:28
            zak-1 napisał:

            > A tak swoją drogą ile ona moze mieć lat???? Tadek na ile stawiasz -
            > ja na 24..mam nadzieję ze nie przesadziłem ?smile))


            No tak!!! teraz wywody ile moge miec lat!!!
            Ani Ty ani Tadziu nie podaliscie dodrzetongue_outP
            • tadeusz_ski.51 No to zgadujemy dalej... 19.07.08, 12:15
              mój typ, to 27! big_grin
    • darima_ka Re: rozwód.... 18.07.08, 21:48
      Widzisz żyć w luźnym związku i się rozstać jest dużo
      prościej,
      kiedy jest ślub i dochodzi się do wniosku że nie da się żyć,
      nie pozostaje nic innego jak szybko rozwiązać ten węzeł, ale to kosztowne, wiec
      jestem za związkami luźnymi,
      znam , przeszłam wiec mnie się słuchaj;DDD
      • inka-1 Mysle ze lepiej jest sie rozwiesc.. 18.07.08, 21:56
        niz meczyc siebie ,druga osobe i dzieci tkwiac w nieudanym zwiazku...
        i lepiej zrobic to predzej niz pozniej..jedno to o ile sa dzieci
        to ,,rozstawac sie z klasa..i nie zapominac o dzieciach"..sama
        przezylam rozwod i mysle ze za dlugo dawalam jakies szanse i zylam
        zludzeniami.
        Dlaczego ludzie teraz czesciej sie rozwodza,moze sa bardziej
        niezalezni,nie boja sie jak dawniej byc ,,rozwiedzionym"...
        • rena-ta49 Re: Mysle ze lepiej jest sie rozwiesc.. 19.07.08, 10:46
          Racja Inko , takie trwanie w związku który nie ma szans przetrwać to
          tylko męczarnia. Sadzę że teraz kobiety są bardziej niezależne mają dobrą pracę
          nie muszą bać się ze zostaną na łasce "pana władcy"
        • rena-ta49 Dla dzieci tez to lepsze 19.07.08, 10:47
          Niż przeżywać gehenny w domu , w którym atmosfera jest daleka od normalnej!
          • tadeusz_ski.51 Re: Dla dzieci tez to lepsze 19.07.08, 12:20
            Słusznie Renia.
            rena-ta49 napisała:
            > Niż przeżywać gehenny w domu , w którym atmosfera jest daleka od normalnej!
        • tadeusz_ski.51 Inka mądrze mówi 19.07.08, 12:18
          inka-1 napisała:

          > niz meczyc siebie ,druga osobe i dzieci tkwiac w nieudanym zwiazku...
          > i lepiej zrobic to predzej niz pozniej..jedno to o ile sa dzieci
          > to ,,rozstawac sie z klasa..i nie zapominac o dzieciach"..sama
          > przezylam rozwod i mysle ze za dlugo dawalam jakies szanse i zylam
          > zludzeniami.
          > Dlaczego ludzie teraz czesciej sie rozwodza,moze sa bardziej
          > niezalezni,nie boja sie jak dawniej byc ,,rozwiedzionym"...
          ---------
          To warto przeczytać w całości. Masz rację Inka.
    • info-tw Re: rozwód.... 19.07.08, 12:29
      Pójście na łatwiznę ale też to, że w obecnych czasach każda ze stron chce więcej
      "luzu" a to niestety prowadzi często do różnych przykrych sytuacji. Chcesz luzu
      nie żeń się.
      Ja jestem przeciwko zawieraniu związków małżeńskich ale doszłam do tego dopiero
      po ... rozwodach.
      • darima_ka Re: rozwód.... 19.07.08, 17:18
        Bo czyż nie uczymy się na błędach, ważne że wyciągamy odpowiednie wnioski z
        tychże błędów.
    • samantha.1 Re: rozwód.... 20.07.08, 20:57
      Na chwilę obecną nie ma zamiaru
      wychodzić za mąż, to i rozwodu nie będziesmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja