Tadeusz -szalejesz tematycznie wiec bajka..

19.07.08, 22:08
o jabluszku dla Ciebie...
Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko.
Myśli sobie: zjem jabłuszko.
Ale po chwili myśli: Poczekam, dojrzeje, będzie lepsze.

Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka.
Myśli: zjem robaczka.
Ale od razu stwierdził: Poczekam, robaczek zje jabłuszko, będzie
lepszy.

Na drzewko, po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka.
Myśli chytrze: zjem ptaszka.
Ale za chwilę myśli: Poczekam, ptaszek zje robaczka, będzie lepszy.

W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie
dojrzało i tak, jak każdy z nich pomyślał, tak zrobił. Robaczek
zjadł jabłuszko, ptaszek zjadł robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale
po tym ptaszku, taki się zrobił ciężki, że spadł z gałęzi, wprost w
wielką kałużę...


Jaki z tego morał ?
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko
Morał drugi: Dobrego kochanka poznasz nie po tym jak zaczyna, ale
jak kończy
    • samantha.1 Re: Tadeusz -szalejesz tematycznie wiec bajka.. 20.07.08, 20:39
      Zgadzam sięsmile
    • rena-ta49 Tadziu nie zauważył ? 21.07.08, 13:25
      Ze dla Niego wierszyk?
      czy może morał nie odpowiada? hahaha
    • tadeusz_ski.51 Hahahahahaaaaaaahaaha... Ineczka.... 21.07.08, 15:08
      A jako, że morał zawsze najważniejszy
      inka-1 napisała:
      > Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko
      > Morał drugi: Dobrego kochanka poznasz nie po tym jak zaczyna, ale
      > jak kończy
      --------
      to się do niego odniosę. A więc po raz pierwszy:
      Ineczko, myśmy jeszcze tej gry wstępnej nie zaczęli, to mniemam, że futerko
      suchutkie? wink
      A po razik drugi, to powiem bez ogródek - najpierw trzeba sprawdzić, a później
      wydać opinię. Od pół roku tu widzę Twoje chęci sprawdzenia, ale tylko werbalne,
      tzn. bez pie... yyyyy... bez praktycznego ćwiczenia! big_grinDD
      • rotman69 Re: Hahahahahaaaaaaahaaha... 21.07.08, 15:31
        o widzę ,że humorki dopisują i jakie tematy fiu fiu
        • darima_ka Re: Hahahahahaaaaaaahaaha... 21.07.08, 18:36
          Inka z Tadziem sobie "piłeczkę " odrzucają;DDD
          • inka-1 To Tadziu mnie.. 21.07.08, 18:47
            prowokuje...i raz mnie ponioslo z ta bajeczka...bo ogolnie to ja bardzo
            niesmiala i skromna jestem hi..hi
            • tadeusz_ski.51 Wiem, dlatego powolutku i stopniowo 21.07.08, 19:22
              inka-1 napisała:
              > ...bo ogolnie to ja bardzo niesmiala i skromna jestem hi..hi
              --------
              ośmielamy Ineczkę, żeby się nie bała i tadziowi dała... hihi
            • darima_ka Re: To Tadziu mnie.. 21.07.08, 19:25
              Wiem Inko wiem , jaki Tadziu prowokator;DDD
              • tadeusz_ski.51 A niby skąd wiesz? 21.07.08, 20:35
                Ciebie nie prowokowałem... aha, prowokowałem, ale mnie obraziłaś, to zaniechałem
                i tyle! Teraz byś chciała, co nie? Fagas Ci nawiał to i tadziu dobry! O nie! Nie
                wchodzi sie dwa razy do tej samej wody!
                hehehe... podczytuje i się ekscytuje! big_grinDD
                • darima_ka Re: A niby skąd wiesz? 21.07.08, 20:38
                  Z ukrycia nie podczytuję Tadziu wszak moim obowiązkiem jest
                  wiedziec co się dzieje "mieć oczy i uszy otwarte" hihi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja