Qrczę coś mi się na końcu jezyka

21.07.08, 21:21
Zrobiło, wiecie jak to się nazywa?
coś mi się o uszy obiło że "pypeć"
znacie takie coś?
chyba tym ozorem za dużo mieliłam czy co? hihi
    • inka-1 Re: Qrczę coś mi się na końcu jezyka 21.07.08, 22:53
      tez to pod taka nazwa znam...ale niewiem czy od gadania ,,jak to
      mowia sie robi"czy np.od kwasnych owocow,orzeszkow i innych
      przysmakow zjedzonych w nadmiarze..hi..hi (lakomstwem sie grzeszy)
      A od gadania na klawiaturce to chyba nie...bo bylby na paluszkach...
      Wiec przyznaj sie z kim tak ozorkiem ,,pogadywalas w realu"
    • tadeusz_ski.51 No też słyszałem że pypeć 22.07.08, 13:50
      To robi sie wtedy, gdy chcesz coś złego powiedzieć na kogoś, ale się pohamujesz,
      mówi się "ugryzła się w język".
      • rena-ta49 Re: No też słyszałem że pypeć 22.07.08, 14:07
        Ja tez znam pod nazwą pypeć ,ale robi się on kiedy ma się
        na coś smaka, pewnie czegoś Ci się zachciało smile))
      • rena-ta49 Re: No też słyszałem że pypeć 22.07.08, 14:08
        Tadziu może Tobie chciała Darima coś powiedzieć i
        się w język ugryzła co? smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja