tadeusz_ski.51 22.07.08, 20:07 i ciągle popełniam nowe... Zdarza się, że powtarzam stare, a to już jest głupota. Trudno, taki jestem, a ideałów podobno nie ma? Jeśli są, proszę się ujawnić. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tadeusz_ski.51 Nie no pewnie że nie jesteś moim błędem 22.07.08, 20:37 bo nawet Cie nie dotknąłem. Może szkoda, że akurat tego błędu nie popełniłem, ale wszystko przede mną. DD Odpowiedz Link
ewelinkowska Re: Robie blad za bledem 23.07.08, 10:28 bledem nie mozna nazwac chodzenie przez swiat.. swiat jest piekny tylko trzeba to piekno dostrzec Odpowiedz Link
inka-1 Re: Robie blad za bledem 23.07.08, 11:45 Nie twierdze ze ,,chodzenie po swiecie"czyli zycie jest bledem..swiat jest piekny ale zyjac popelniam mnostwo bledow..i tak juz bedzie bo nie mam recepty na ,,bezbolesne "zycie...przetrwanie...tyle ze moze latwiej wtedy dostrzec piekno i male radosci ulotnych chwil.. Odpowiedz Link
blue_monique Re: Ja... 23.07.08, 11:54 nie popełniam błędów To co robię źle, to zawsze wina INNYCH Odpowiedz Link
darima_ka Re: Ja... 24.07.08, 17:31 blue_monique napisała: > nie popełniam błędów To co robię źle, to zawsze wina INNYCH Wiesz blue to bardzo dobry sposób jestDD Odpowiedz Link
blue_monique Re: Ja... 24.07.08, 21:06 darima_ka napisała: > Wiesz blue to bardzo dobry sposób jestDD PRAWDA?! )) Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Hehe Monia?????? Idealna Monia... hahaha 24.07.08, 18:06 Ja... blue_monique napisała: > nie popełniam błędów To co robię źle, to zawsze wina INNYCH --------- A to, że dotychczas się ze mną nie zadałaś, to wina Twoja i tylko Twoja, więc bądź łaskawa nam tutaj nie ściemniać, dobrze? DD Odpowiedz Link
blue_monique Re: Hehe Monia?????? Idealna Monia... hahaha 24.07.08, 21:06 tadeusz_ski.51 napisał: > A to, że dotychczas się ze mną nie zadałaś, to wina Twoja i tylko Twoja Ale tego Tadziu to ja za błąd nie uważam Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Że jest to błąd, to pewne na bank. 25.07.08, 14:18 blue_monique napisała: > Ale tego Tadziu to ja za błąd nie uważam -------- Mówisz "nie uważam", rozumiem, że nie masz Sobie nic do zarzucenia? Czyli, że ja tu sprawę zawaliłem, co??? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Robie blad za bledem 23.07.08, 13:00 A ja myślę ,że gdybyśmy błędów nie popełniali ,to życie byłoby monotonne, nie byłoby z czego wniosków wyciągać, ogólna nuda) Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Robie blad za bledem 24.07.08, 18:09 Tu się zgadzam, robisz Renia, robisz. Dobrze, że chociaż zdajesz Sobie z tego sprawę i potrafisz się przyznać, Renia. Ale czekam jeszcze kiedy wyciągniesz wnioski i zaprzestaniesz... Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Popełniłem w życiu tyle błędów 23.07.08, 21:04 Ja może nie tak wiele ,ale też trochę już popełniłam w swoim życiu błędów, i wiele być może jeszcze popełnię, takie życie ... Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Czego Ci i sobie życzę 24.07.08, 18:11 samantha.1 napisała: > wiele być może jeszcze popełnię... ------- wspólnych DD Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Czego Ci i sobie życzę 26.07.08, 16:22 Tadziu gdybyśmy wspólnie błędy popełniali to być może byłoby to szkodliwe podwójnie) Odpowiedz Link
info-tw Re: Popełniłem w życiu tyle błędów 24.07.08, 22:10 Miło wiedzieć, że nie jestem w swojej głupocie osamotniona Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Popełniłem w życiu tyle błędów 27.07.08, 12:20 info-tw napisała: > Miło wiedzieć, że nie jestem w swojej głupocie osamotniona Prawda ,ze od razu na sercu lżej jakby ? )) Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 A może tak coś konkretniej? 25.07.08, 14:21 Jakie ważne błędy popełniliśmy w życiu? Ja powiem, że ożeniłem się zbyt pochopnie, mogłem poczekać, rozważniej wybierać... Odpowiedz Link
rotman69 Re: A może tak coś konkretniej? 25.07.08, 15:54 tadeusz_ski.51 napisał: > Jakie ważne błędy popełniliśmy w życiu? Ja powiem, że ożeniłem się zbyt > pochopnie, mogłem poczekać, rozważniej wybierać... taki błąd to co drugi z nas zrobił to się Tadziu nie liczy Odpowiedz Link
info-tw Re: A może tak coś konkretniej? 25.07.08, 16:04 ale jak ktoś ten błąd dwa razy popełnił to się chyba liczy ;P Odpowiedz Link
inka-1 Czasem cos jak bumerang 27.07.08, 00:22 powraca po latach...błąd o ktorym sie nie da zapomniec..a moze nie wszystko bylo tu bladem.. Odpowiedz Link
inka-1 Re: Czasem cos jak bumerang 27.07.08, 00:23 wrocilo dzis niespodziewanie..i moj pozorny spokój prysl... Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Wrócił Twój były?? 27.07.08, 17:17 Eeeeee nieeeee, chyba ten młody o którym pisałaś, że chce się z Tobą... nie, zaraz, że jest w Tobie zakochany, tak? Odpowiedz Link
inka-1 Re: Wrócił Twój były?? 27.07.08, 19:08 Wiesz to jakby cos posredniego -powrot z zaswiatow.....i znow to zle rozegralam..(moja maloletnia corka mnie wlasnie skrytykowala ,najgorsze to to ze miala racje..bede uczyc sie od mlodej) Odpowiedz Link
legwan4 Re: Wrócił Twój były?? 27.07.08, 19:27 inka-1 napisała: > (moja maloletnia corka mnie wlasnie > skrytykowala ,najgorsze to to ze miala racje..bede uczyc sie od > mlodej) Mnie by to zabolało Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Wrócił Twój były?? 28.07.08, 13:21 To chyba nie powinno boleć ,ale warto by spojrzeć na problem z innej strony spróbować go rozpatrywać oczami córki, może Ona ma rację? Odpowiedz Link
rotman69 Re: A może tak coś konkretniej? 28.07.08, 13:38 info-tw napisała: > ale jak ktoś ten błąd dwa razy popełnił to się chyba liczy ;P jak z tym samymy osobnikiem to tak Odpowiedz Link
info-tw Re: A może tak coś konkretniej? 28.07.08, 14:03 Oj to już byłby błąd nad błędami Odpowiedz Link
samantha.1 Re: A może tak coś konkretniej? 28.07.08, 17:36 Czy to tzw. : wpadanie z deszczu pod rynnę? ;PP Odpowiedz Link