Dlaczego lubimy się uzależniać?

09.08.08, 10:49
Uważam, że lubimy, bo nie ma żadnych racjonalnych przesłanek dla większości
uzależnień. No bo jaki może być powód do tego aby palić papierosy, pić
alkohol, grać w karty, zakładać się w wyścigach... O ile narkotyki można
wytłumaczyć chęcią przeżycia nowych wrażeń no a jak się w to wdepnie, to
wiadomo, organizm sie domaga, to nie bardzo można przyjąć, że "organizm domaga
się" np. hazardu? Więc tu muszą istnieć jakieś inne przyczyny?
Dlaczego piszę, że "lubimy"? Ponieważ swego czasu bardzo dużo piłem,
przestałem bez żadnej kuracji i od 16-tu lat jestem prawie abstynentem.
Prawie, bo nie unikam całkowicie alkoholu, czemu nie, w małych ilościach przy
wyjątkowych okazjach?
Inny przykład, dosyć niedawno byłem (chyba) uzależniony od gier komputerowych.
Ponad 2 lata grałem namiętnie, nawet po nocach... "przeszło mi samo"? Nie
powiem, teraz też zagram sobie, ale tylko wtedy, gdy nic innego nie robię.
    • tadeusz_ski.51 Palę... i się zastanawiam, 09.08.08, 11:07
      czy warto zaniechać? A fora? To chyba też uzależnienie?... Możliwe, że nastąpi
      przesyt, jakiś przełom (jak z grami) i zarzucę to? Nie wiem, może sam coś
      zdecyduję?
    • samantha.1 Re: Dlaczego lubimy się uzależniać? 10.08.08, 13:19
      Ja nie wiem czy lubimy to staje się niezależnie od nas? ,
      kiedy sobie uświadamiamy ,że to już uzależnienie
      chcemy się od tego uwolnić , często jednak się nie udaje, to zależy
      trochę od naszej silnej woli?
    • rena-ta49 Re: Dlaczego lubimy się uzależniać? 12.08.08, 13:59
      Uzależniona jestem od kawy , i to niestety poważnie, kiedy zapomnę się jej napić
      po południu to obudzi mnie potworny ból głowy w środku nocy i wtedy ją parzę
      ,ale nie wiele juz to daje ,bez tabletek się nie obywam w takich sytuacjach .
      Innych nałogów brak smile))
      • tadeusz_ski.51 Nie truj Renia, nie ściemniaj 12.08.08, 15:59
        rena-ta49 napisała:
        > Uzależniona jestem od kawy...
        > Innych nałogów brak smile))
        ---------
        A o seksie "zapomniałaś"?? big_grinDDD
Pełna wersja