tadeusz_ski.51
10.08.08, 11:42
to coś dobrego, pozytywnego, a przecież dzieje historii świata dowodzą, że
jest to potencjalne zarzewie konfliktów, wojen, terroryzmu, dążenia do rozpadu
państwa, itd. Przecież to tak oczywiste, że trudno nawet dyskutować, ale są
tacy, którzy z maniackim uporem wciskają nam kit, o "dobroczynnych wpływach
mniejszości"?! Szlag człowieka trafia, gdy wysłuchuje tych bredni!