Nie zjadaj pana!!

22.08.08, 18:32
A wszystko zaczęło się w windzie. Wszedłem i nie patrząc na podłogę naciskam
guzik, później patrzę, mokro coś? Jakaś woda? A to prawdopodobnie jakiś pies
popuścił!? Kur.. a ja w to wdepnąłem! Maszeruję sobie na "przełaj" do jednego
urzędu, a po drodze pani z pieskiem, takim małym, kudłatym, siwobrudnoczarnym.
Jak ten piesek zaczął się rzucać! Szczeka toto durnowate i rwie się do mnie??
Psy mnie raczej lubią, stąd zdziwko dość duże. Nie bałem się konusa, w razie
czego kopa! Zresztą, pani go trzymała na smyczy, ale bez kagańca. Wrzasnąłem
wqurzony: cicho, nie zjadaj pana! A pani w śmiech... Dobra, co było dalej, nie
będę się rozwodził... bo ona, znaczy się Agnieszka, jest rozwiedziona.
Hmmmm... całkiem, całkiem, tak koło 40-tki... Zobaczymy co sie da zrobić... wink
Mieliście kiedyś podobne przypadki z pieskami?
    • info-tw Re: Nie zjadaj pana!! 22.08.08, 19:16
      To taka epidemia, Agnieszki przed 40-stką z pieskiem uwielbiają
      wszystkich Panów wink
      • tadeusz_ski.51 Re: Nie zjadaj pana!! 23.08.08, 15:05
        Ta Agnieszka jest racze po czterdziestce, ale nie pytałem. Jakoś nie wypada,
        zresztą ten kundel się plątał (był w centrum uwagi), ale się oswoił i nawet dał
        pogłaskać!
      • tadeusz_ski.51 Zaraz, chwila Infusiu... 23.08.08, 15:07
        Ty jesteś przed 40-tką... Czy przypadkiem nie Agnieszka co też ma pieska??? surprised
    • rena-ta49 Tadziu to ma przygody hihi.. 24.08.08, 19:04
      zawsze cos przyjemnego sie trafi....
      • darima_ka Re: Tadziu to ma przygody hihi.. 24.08.08, 20:32
        No tak , mówi sie "głupi zawsze ma szczęście" big_grinDD
        • tadeusz_ski.51 Darima! Wypraszam sobie! 25.08.08, 09:05
          darima_ka napisała:
          > No tak , mówi sie "głupi zawsze ma szczęście" big_grinDD
          ---------
          Toż to jawna obraza! Zarzucam focha! <foch>!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja