Kobieta - różne etapy:DD

31.08.08, 12:50
Z innego Frorumbig_grin

"Kobieta: Kiedy ma 5 lat: Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę.
Kiedy ma 10 lat: Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka. Kiedy ma
15 lat: Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwa siostrę przyrodnia
Kopciuszka: "Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!" Kiedy ma
20 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za
niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mimo
wszystko wychodzi z domu. Kiedy ma 30 lat: Ogląda się w lustrze i
widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, włosy za bardzo
kręcone albo za proste", ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby się
o to troszczyć i mimo wszystko wychodzi z domu. Kiedy ma 40 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za
wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mówi, że jest
przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu. Kiedy ma 50
lat: Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.
Kiedy ma 60 lat: Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi,
którzy już nie mogą na siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i
zdobywa świat. Kiedy ma 70 lat: Patrzy na siebie i widzi mądrość,
radość i umiejętności. Wychodzi z domu i cieszy się życiem. Kiedy ma
80 lat: Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada
liliowy kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i
przyjemność ze świata. Może wszystkie powinnyśmy dużo wcześniej
założyć taki liliowy kapelusz..."

Mam jeszcze trochę czasu na liliowy kapelusz , ale zegar tyka nieubłaganie, a
jak to z Wami jest? big_grin
    • zak-1 Re: Kobieta - różne etapy:DD 31.08.08, 14:20
      Wydaje mi sie ,ze z facetami jest podobnie .
      Tylko ja ,myslę teraz już tak ,jakbym mial 60 -lat wink
      • darima_ka Re: Kobieta - różne etapy:DD 31.08.08, 14:37
        Zaku ja czasami jak zbyt wiele problemów na mnie się wali tez tak myślę , ale
        zaraz te myśli od siebie odganiambig_grin
        • zak-1 Re: Kobieta - różne etapy:DD 31.08.08, 14:44
          To masz lepiej niż ja , bo mnie te myśli otaczają jak zmory i nie
          chcą opuścić.Wczoraj powiesił się kolega z pracy , nic nie
          zapowiadalo ,ze to zrobi (38 lat ) dwoje dzieci .
          Dlaczego .... nikt nie wie...(podobno z powodu żony ) ale ja w to
          nie wierzę .To juz nie pierwszy taki przypadek w ostatnich latach .
          I jak tu nie wierzyc w opętanie ... coś w tym jest , bo zdrowy
          człowiek takiego czegoś nie zrobi .
          • darima_ka Re: Kobieta - różne etapy:DD 31.08.08, 14:47
            Współczuję Zak , to bardzo smutne , zwłaszcza kiedy tak młodzi ludzie
            nie dają sobie rady z życiemsad(
            • darima_ka To swego rodzaju egoizm ? 31.08.08, 14:48
              Nie bierze pod uwagę swoich bliskich , jaki ból im sprawi , szczególnie dzieciomsad((
              • pmisiek_kosmaty Re: To swego rodzaju egoizm ? 31.08.08, 14:58

                Tacy ludzie często myślą w druga stronę - że to przez nich bliscy
                mają kłopoty, że oni są przyczyną, że w ten sposób uwolnią inncy od
                kłopotów.

                Taaa.... teraz coraz więcej ludzi nie radzi sobie z naciskiem - bo
                trzb robić błyskotliwą karierę, bo trzeba miec odpowiedni standard
                życia, trzeba mieć złotą kartę... trzeba...

                Jeśłi nie masz, jesteś nikim. A nie każdy może sobie z tym
                poradzić...

                Z powodu żony... Często kobiety mają wygórowane wymagania, nie widzą
                w mężach człowieka. lecz maszynkę do robienia pieniędzy... Bo
                sąsiedzi mają, bo znajomi kupili, bo musimy mieć... Musimy...

                W zapatrzeniu, co musimy mieć, nie pamiętamy, że jedyne, co musimy,
                to BYĆ. Być sobą.

                Czlowiek, któremu brak akceptacji, wybiera rózne formy ucieczki...
                • darima_ka Re: To swego rodzaju egoizm ? 31.08.08, 15:10
                  Zgadzam się z Tobą Miśka big_grin
    • skorpionica11 Re: Kobieta - różne etapy:DD 31.08.08, 14:55
      ciekawe jakie sa etapy mężczyzn ehehe
      • zak-1 Re: Kobieta - różne etapy:DD 31.08.08, 15:12
        Skorpionko , z facetami jest podobnie ...z mała roznicą . Oni cały
        czas myślą ,ze są atrakcyjni smile)))O mądrosci nie wspomnęwink
        • azmb Re: Kobieta - różne etapy:DD 01.09.08, 10:58
          Moja teściowa od dawna śmiga w liliowym kapeluszu... coś w tym jest,
          nma ponad 80 lat (i z tym śmiganiem to przenośnia...).
          Nigdy nie chciałam mieć, chcę tylko żyć na tyle wygodnie, żeby nie
          mieć w przyszłości dylematu polskich emerytów- bułka czy mleko...
          Pewnie zawsze- dopóki wzrok pozwoli- będę spoglądała w lustro, ale
          daj mi Boże jak najszybciej mysleć tak, jak ta pani po 80smile
          Mężczyżni faktycznie są zawsze atrakcyjni, czasami nawet mądrzysmile
        • darima_ka Re: Kobieta - różne etapy:DD 01.09.08, 15:56
          zak-1 napisał:

          > Skorpionko , z facetami jest podobnie ...z mała roznicą . Oni cały
          > czas myślą ,ze są atrakcyjni smile)))O mądrosci nie wspomnęwink

          Dlatego im nie potrzeba liliowych kapeluszy? hihi...
    • samantha.1 Re: Kobieta - różne etapy:DD 01.09.08, 17:39
      Wiecie bardzo mi się to podoba chyba pójde kupić już ten kapelusz i będe z
      życia korzystać z radością, ale cholera jasna ja czapek nie cierpię to jak
      zniosę kapelusz? wink)
    • tadeusz_ski.51 Jednym słowem, niezależnie od 01.09.08, 17:42
      wieku, ciągle lata po świecie... pewnie za chłopami?? big_grinDD
      • samantha.1 Re: Jednym słowem, niezależnie od 01.09.08, 17:44
        A tam zaraz za chłopami , czy Ty myślisz ,że my juz inaczej żyć nie potrafimy?
        • tadeusz_ski.51 A potraficie?? 01.09.08, 17:46
          No chyba, że te mające odmienne preferencje, co nie Samcia wink
          • samantha.1 Re: A potraficie?? 01.09.08, 17:49
            Nie Tadziu , te normalne tez potrafią jestem tego pewna , wystarczy raz się
            zawieść, i na zimne dmuchaszsmile
            • tadeusz_ski.51 A ja tam się juz nie raz 01.09.08, 17:57
              poparzyłem, ale i tak gotuję... wodę na herbatę big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja