Jak dzieeeeci...

07.09.08, 11:42
no doprawdy... jak dzieeeeci!? Booooooooooshe, do czego to doszło?????
    • darima_ka Re: Jak dzieeeeci... 07.09.08, 11:43
      Gdzie????, do czego doszło oświeć nas może???
      • zak-1 Re: Jak dzieeeeci... 07.09.08, 12:12
        Wiem o co Tadziowi chodzi smile))
        Ale się z nim nie zgadzam . CZasami muszą być chwile wyciszenia i
        spokoju .... a on tego nie lubi wink
        • darima_ka Re: Jak dzieeeeci... 07.09.08, 12:17
          Ale sam sie zbytnio nie wysila,
          np. wczoraj nie widziałam ani jednego jego posta,
          łatwo pouczać.....
    • rena-ta49 Re: Jak dzieeeeci... 07.09.08, 13:47
      Noooo, do czego??? smile
    • tadeusz_ski.51 No bo... dajmy na to, 08.09.08, 07:43
      rozbieram Miśkę kosmatą. Psychologicznie oczywiście... rozbieram. I patrzcie co
      sie dzieje? Najpierw chce, a później w pysk leje! No jak dzieeeeci... big_grinDD
      • rena-ta49 Re: No bo... dajmy na to, 08.09.08, 13:29
        Tadziu ,kobieta zmienną istotą jest.... smile
        • tadeusz_ski.51 A ja to może nie?? 08.09.08, 14:24
          rena-ta49 napisała:
          > Tadziu ,kobieta zmienną istotą jest.... smile
          ---------
          A nie jestem kobietą! big_grinDD
          • ravenheart1 Re: A ja to może nie?? 08.09.08, 14:29
            przypominam, że Kopernik tez była kobietą ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja