Kobiety łatwo wybaczają ?

10.11.08, 11:04
Czy może nie widzą w molestowaniu niczego zdrożnego?, a może żałują niektóre
,że to nie one były molestowane?
jak to z wybaczaniem jest u Was?

tiny.pl/s25k
    • inka-1 Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 11:25
      Cenie sie..mam swoj honor wiec nie wybaczam niektorych zachowan..no
      poprostu sa granice..
      Co innego jest ,,flirt.."a co innego molestowanie..co innego
      okazywanie sympati ..
      • darima_ka Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 11:45
        Tylko ,ze facetom czasem te pojęcia się mylą , zbyt dosłownie odbierają okazanie
        sympatii? Wtedy stają się namolnymi obleśnymi zbokami, jak powyższy pan?
        • gazetowe_konto_z_debetem Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 11:56
          darima_ka napisała:

          > Tylko ,ze facetom czasem te pojęcia się mylą , zbyt dosłownie
          odbierają okazani
          > e
          > sympatii? Wtedy stają się namolnymi obleśnymi zbokami, jak
          powyższy pan?

          Czy Ty teraz próbujesz bronić "biednych chłopców"?
          >
          >
          • darima_ka Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 11:58
            Absolutnie,żadnej obrony w moim poście nie ma .
            • gazetowe_konto_z_debetem Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 12:00
              A to bardzo dobrzesmile
              Jestem nieco nadwrażliwa, mea culpa.
              • darima_ka Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 12:03
                No widzisz ja też, dlatego tak mnie szokuje wynik tej sondy !
                ale prawdopodobnie jest ona nie miarodajna po referendum się okaże jak to
                wygląda... , czy ludzie chcą takich urzędasów na stanowiskach, na szefów.
                • gazetowe_konto_z_debetem Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 12:07
                  Bo kobiety ciągle jeszcze dają sobie wmawiać, że mężczyznom wolno, a
                  mężczyźni uważają, że wolnosad
                  • darima_ka Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 12:26
                    Może blondynki one ? ;P
                    • gazetowe_konto_z_debetem Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 12:29
                      E tamsmile Rude i brunetki, i blondynki, i szatynki. Farbowane i
                      naturalne. Niestety.
    • gazetowe_konto_z_debetem Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 11:55
      Nie! Taka sytuacja nie czymś, co powinno się łatwo wybaczyć.
      Jeśli chodzi o wybaczanie w ogóle, to zależy od tego, co ma się
      wybaczyć. Różnie z tym bywa.
      Ale nawet jeśli wybaczam, to nigdy nie zapominam.
      • inka-1 Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:07
        wlasnie idzie na zielona trafke...
        wlasnie z ,,tzw.braku granic w okazywaniu sympati"big_grin
        • gazetowe_konto_z_debetem Re: Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:11
          I bardzo dobrze!
        • darima_ka Re: Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:25
          No i bardzo dobrze , czy to zasługa odwagi pracownic?
          Gratuluję big_grin
          • rotman69 Re: Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:26
            jeśli przekroczył granice dobrze mu tak ,ale i kobiety czasem
            przesadzaja
            • inka-1 Nie naleze do tych.. 10.11.08, 12:29
              swietych i nadwrazliwych ale jemu sie napewno nalezalo i to juz
              dawno...
              • inka-1 Prawda jest ze w obecnej chwili.. 10.11.08, 12:31
                chyba zbyt czesto wykorzystuje sie pojecie ,,molestowania"do
                zalatwiania wlasnych ,,spraw"..
                zawsze podchodze do tego z dystansem..
                • darima_ka Re: Prawda jest ze w obecnej chwili.. 10.11.08, 12:35
                  Sądzisz ,że kobiecie z łatwością przychodzi narażać się na potępienie ze strony
                  innych (głupich)i wdają się w takie gierki? Udowodnić molestowanie w naszym
                  zaściankowym kraju łatwo nie jest , wręcz przeciwnie słyszy się często ,że: "
                  sama chciała"
              • gazetowe_konto_z_debetem Re: Nie naleze do tych.. 10.11.08, 12:32
                Do śietych na pewno nie nlezę i cieszę się z tego. Nadwrażliwa bywam
                jeśli chodzi o pewne zachowania.
                A skoro mu się należało, to najwyższy czas.
            • gazetowe_konto_z_debetem Re: Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:30
              A co konkretnie masz na myśli?
              Nie twierdzę, że nie masz racji, ale co rozumiesz przez kobiecą
              przesadę?
              • rotman69 Re: Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:44
                gazetowe_konto_z_debetem napisała:

                > A co konkretnie masz na myśli?
                > Nie twierdzę, że nie masz racji, ale co rozumiesz przez kobiecą
                > przesadę?

                Nie neguję tego ,że faceci będący na stanowiskach wykorzystują jej
                do zmuszania kobiet do uległości ale w tym całym zgiełku są kobiety
                które poprzez stwierdzenie on mnie molestował załatwiają albo byłego
                kochanka albo nie doszłego .
                Teraz to wogóle lepiej do kobiet nie zagadywać bo zaraz może
                podnieść krzyk
                • gazetowe_konto_z_debetem Re: Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:48
                  No tak, bywają sytuacje, że kobiety "upiększają" fakty. Zresztą nie
                  tylko kobiety. A zagadywać można tylko zależy jak.
                • darima_ka Re: Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:50
                  Chyba jednak się mylisz pracuję w małym gronie osób, 4- panów i 3- kobiety ,
                  nigdy , przenigdy nie mogła bym powiedzieć ,że któryś z facetów nas molestuje ,
                  a panuje miedzy nami atmosfera naprawdę sympatyczna. Szef człowiek przemiły, ale
                  nigdy nie czyni głupich aluzji, chociaż żarty tez nie są nam obce.
                  • rotman69 Re: Hi..hi..moj szef.. 10.11.08, 12:54
                    darima_ka napisała:

                    > Chyba jednak się mylisz pracuję w małym gronie osób, 4- panów i 3-
                    kobiety ,
                    > nigdy , przenigdy nie mogła bym powiedzieć ,że któryś z facetów
                    nas molestuje ,
                    > a panuje miedzy nami atmosfera naprawdę sympatyczna. Szef człowiek
                    przemiły, al
                    > e
                    > nigdy nie czyni głupich aluzji, chociaż żarty tez nie są nam obce.

                    czy się mylę nie sądzę
                    oczywiście nie generalizuję ale zawsze kij ma dwa końce
                    • inka-1 Choc jestem baba..zgadzam 10.11.08, 12:59
                      sie z Rotmanem..
    • albin1959 Re: Kobiety łatwo wybaczają ? 10.11.08, 12:34
      https://www.gify.org/bazagif/klaun/clown030.gif
    • tadeusz_ski.51 Ineczka nie wybacza! 10.11.08, 13:03
      Odprawiła szefa na zieloną trawkę... i za co?? Nawet jakby se pomacał, to co?
      Ubyło by Ci?? Uffffff, co za kobieta? Przewrażliwiona jest... Dobrze że to nie
      ja jestem tym Jej szefem, bo chyba wylądowałby w jakim kryminale!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja