inka-1
22.01.09, 15:24
czytam juz setny raz to samo i odpowiedziec nie jestem w stanie(bo
nie wiem co czytam-to o pracy i tu dzis tez...)chyba moj umysl
poszedl na urlop,ale jak tak dalej bedzie to ja do jutra rana nad
jednym zdaniem ,bezmyslnie bede siedziec...Dopadl mnie calkowity
brak koncentracji..nie lubie tak...( moze to odmiana lenistwa?mnie
dopadla...albo sie wypalilam ...
Zero wydajnosci..zero