tadeusz_ski.51
16.02.09, 09:39
niż skazać jednego niewinnego! Ideałem byłaby sytuacja, gdy niewinnych
wypuszczają a winnych skazują, ale jest życie w którym praktyka pokazuje, że
są "różne prawdy". Prawodawstwo europejskie zapętliło się w rozbuchaniu tzw.
praw człowieka, skutkiem czego jest pogląd "rozstrzygania wszelkich
wątpliwości na korzyść oskarżonego". Nie ma miejsca na wartościowanie poszlak,
pośrednich dowodów, jest jednoznaczne stanowisko - wszystko "dla"
uniewinnienia! Paranoja, jak dla mnie.