ziolo.zielone
16.02.09, 12:09
Lepiej ukarać pięciu niewinnych (łącznie z ewentualną karą śmieci) niż
zaryzykować, że jeden winny umknie wymiarowi sprawiedliwości.
Podoba Wam się taka teza? Pomijając niesprawiedliwe potraktowanie niewinnego
człowieka, to jest też aspekt finansowy takiego podejścia do prawa. Bo to i
utrzymywanie (tak, tak z naszych podatków) niewinnego w więzieniu, często
długie lata, i wypłata wysokiego odszkodowania (oczywiście, że z publicznej
kasy) jeśli w końcu nieszczęśnik zostanie zrehabilitowany. W wypadku kary
śmierci odszkodowanie dostałaby rodzina.
O takim "drobiazgu", że nikt nie byłby bezpieczny mimo poszanowania prawa,
nawet nie wspominam.