Być damą w sypialni

20.02.09, 17:19
Co młoda kobieta wiedzieć powinna, by z godnością znosić małżeńskie obowiązki?
Większość mężczyzn jest z natury zepsuta i jeśli się ich nie powstrzyma,
zaczną oddawać się różnym odrażającym praktykom, jak np. seks w nienormalnych
pozycjach, dotykanie ustami kobiecego ciała i nakłanianie kobiety, by dotykała
i całowała ich wstrętne ciało.
Książkę wydano po raz pierwszy w 1894 roku. Jej wznowienie ukazało się
niedawno w Wielkiej Brytanii.
dzięki opisanym przez nią metodom wielu żonom do dziesiątej rocznicy ślubu
udaje się osiągnąć ostateczny cel czyli zaprzestanie kontaktów seksualnych z
mężem.

Haha w dzisiejszych czasach rozwód zapewniony po .... 1-mieś? big_grin
    • darima_ka Poprawka - link 20.02.09, 17:19
      polskatimes.pl/magazynrodzinny/85971,byc-dama-w-sypialni,id,t.html
      • tadeusz_ski.51 Faktycznie 20.02.09, 17:23
        te metody nie na nasze czasy.
    • tadeusz_ski.51 Ale pewien dystans, 20.02.09, 17:54
      pozorne formy utrudnienia, są jak najbardziej wskazane! Kobiety nie rozumieją,
      że facet jak ma ją dostępną na codzień, w całości i w każdej chwili, to szybko
      sie znudzi i poszuka innej.
      • darima_ka Re: Ale pewien dystans, 20.02.09, 19:33
        Chodzi Ci o gonienie króliczka big_grin big_grin
        • tadeusz_ski.51 Nie, chodzi mi 20.02.09, 20:04
          zachowanie godności i higieny. Conocne miętolenie się we dwoje w jednym łóżku,
          nie sprzyja atrakcyjności seksu.
      • rena-ta49 Re: Ale pewien dystans, 21.02.09, 12:37
        Dlatego ja utrudniam ... smile smile
    • tropem_misia1 21 wiek 20.02.09, 18:17
      Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaję razem z moim mężem i gdy
      on goli się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy.

      Potem, gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków,
      jedno po drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w progu, gdy idą do szkoły.

      Zaczynam sprzątanie. Odkurzam, podlewam kwiatki, nucąc wesołe piosenki.


      Piorę skarpetki i gatki mojego męża w najlepszym proszku,
      na który stać nas dzięki pracy Mojego męża, i rozwieszam je na sznurku na balkonie.

      W międzyczasie dzwoni często mamusia mojego męża i pyta o zdrowie Swojego
      dziubdziusia.


      Teściowa jest kobietą pobożną i katoliczką, znalazłyśmy wiec wspólny punkt widzenia.

      > Po miłej rozmowie, jeśli już skończyłam pranie i sprzątanie, które dają mi tyle radości i poczucie spełnienia się w obowiązkach, idę do kuchni i przygotowuję smaczny obiad dla naszego pracującego męża i ojca, który jest podporą naszej rodziny naszych pięciu pociech.


      Kiedy już garnki wesoło pyrkoczą na gazie, a mieszkanie jest czyste,
      pozwalam sobie na chwilę relaksu przy płycie z Ojcem Świętym i robię na drutach sweterki i śpioszki dla naszej szóstej pociechy,
      która jest już w drodze, a którą Pan Bóg pobłogosławił nas mimo
      przestrzeganego kalendarzyka,dla naszej szóstej pociechy,

      Nie włączam telewizji, ponieważ płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą atmosferę naszej katolickiej rodziny. Czasami haftuję tak,jak nauczyłam się z kolorowego pisma dla katolickich pań domu albowiem kobieta nie umiejąca haftować nie może się w pełni spełnić życiowo.

      Kiedy moje dzieci wracają ze szkoły radośnie świergocząc,
      wysłuchuję z uśmiechem, czego dziś nauczyły się w szkole.


      Opowiadają mi o lekcjach przygotowania do życia w rodzinie,
      których udziela im bardzo miła pani z przykościelnego kółka różańcowego.

      Córeczki proszą, abym nauczyła je szyć, ponieważ chcą być
      prawdziwymi kobietami, nie zaś wynaturzonymi grzesznicami z okładek
      magazynów, chłopcy natomiast szepczą na ucho, że na pewno nigdy nie
      popełnią tego strasznego grzechu, który polega na dotykaniu samych
      siebie, ani nie będą oglądać zdjęć podsuniętych przez samego Szatana.

      Karcę ich lekko za wspominanie o rzeczach obrzydliwych, lecz jestem
      szczęśliwa,że wczesne ostrzeżenie uchroni moich dzielnych chłopców przed zboczeniem i abominacją.

      Mój maż wraca z pracy po południu. Witamy go wszyscy w progu, poczym myje on ręce i zasiada do posiłku, a ja podsuwam mu najlepsze kąski, aby zachował siłę do pracy.

      Potem mój mąż włącza telewizor i zasiada przed nim w poszukiwaniu relaksu,a ja zmywam talerze i garnki i zabieram jego skarpetki do cerowania, słuchając z uśmiechem odgłosów meczu sportowego w telewizji.


      Wieczorem kąpię nasze pociechy i kładę je spać. Kiedy wykąpiemy się
      wszyscy, mój mąż szybko spełnia swój obowiązek małżeński, ja zaś przeczekuję to w milczeniu,ze spokojem i godnością prawdziwej katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych nieszczęsnych istot, które urodziły się kobietami, ale którym lubieżność Szatana rzuciła się na mózgi, które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych przyjemności

      Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny szczęśliwy dzień mojegożycia."
      >
      • tropem_misia1 Komentarz: 20.02.09, 18:19
        "A teraz pytanie za 3 punkty - co to k... jest ?


        Odpowiedź poniżej."
        • tropem_misia1 aaaaaaaaaaaaaa! 20.02.09, 18:19
          FRAGMENT Z KSIĄŻKI: "Przygotowanie do życia w rodzinie" -
          > autor Maria Ryś - podręcznik dla gimnazjum i szkoły
          > ponadgimnazjalnej o miłości, małżeństwie i rodzinie -
          > zaaprobowany przez MEN i opłacony z Twoich podatków.
          >
          > Cena detaliczna 12pln.
          • tadeusz_ski.51 ?????? 21.02.09, 08:28
            Jestem w rozterce, bo nie wiem, czy śmiać się tu czy płakać???
      • darima_ka Re: 21 wiek 20.02.09, 18:26
        big_grin big_grin big_grin
        • zak-1 Re: 21 wiek 20.02.09, 19:42
          Misia ....bomba - ta książka muszę ja kupić - lubię fantastykę wink))))
          A co do watku , to gdzie sie znajdzie jeszcze taka kobieta w
          naszych czasach ktora zechce utrudniać????? raczej zachęcać
          będą wink))
          • tadeusz_ski.51 Dlatego teraz nie my piszemy 21.02.09, 08:31
            te miłosne wiersze https://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif
            • darima_ka Wy nie , 21.02.09, 09:33
              Tropcia pisze big_grin big_grin
              • tadeusz_ski.51 No cóż, Tropcia zamiast zachęcać 21.02.09, 12:43
                poświęca się dla poezji, Jej wybór, trudno!
                • tropem_misia1 skasować jak zberezne 21.02.09, 13:04


                  Widziałam nade mną Twe wzniesione ramię
                  bo dłoń twa ciepła ,miękka po ciała oceanie
                  płynęła lekką falą i tchnęła rozkoszą
                  patrz ,już me piersi ,uda o tą rozkosz proszą.

                  Widziałam nade mną twe ramie wzniesione
                  więc czekam i proszę ,bo już cała płonę
                  czekam aż to ramię otuli mnie całą
                  i uczyni szczęśliwą i uczyni małą.

                  Niech podąży szlakiem zakamarków ciała
                  bym w jednej sekundzie gwiazdą went została
                  bym rozbłysła ,wybuchła w jednej małej chwili
                  by ptak we mnie szczęśliwy i wolny zakwilił.
                  • rena-ta49 To pięny wiersz 21.02.09, 13:07
                    I nic w nim zbereźnego!
                    • tadeusz_ski.51 No pewnie że piękny! 21.02.09, 18:20
                      I taki uczuciowy, a jakie skojarzenia przychodzą mi do głowy! Ho hoooooo, gdyby
                      Tropcia wiedział, to mocno by sie wahała, czy chce spłonąć cała....
                      • dobra-kobieta Re: No pewnie że piękny! 25.02.09, 12:49
                        "FRAGMENT Z KSIĄŻKI: "Przygotowanie do życia w rodzinie" -
                        > autor Maria Ryś - podręcznik dla gimnazjum i szkoły
                        > ponadgimnazjalnej o miłości, małżeństwie i rodzinie -
                        > zaaprobowany przez MEN i opłacony z Twoich podatków.
                        >
                        > Cena detaliczna 12pln."
                        Rany boskie, to moje dziecko bedzie sie tego uczyć w gimnazjum?
                        Chyba musze o zwolnienie lekarskie na ten przedmiot się postarać!
                        Toz to grozi odmóżdzeniem !!
                        • dobra-kobieta Re: No pewnie że piękny! 25.02.09, 12:51
                          "albowiem kobieta nie umiejąca haftować nie może się w pełni spełnić
                          życiowo."
                          zaczynam haftowac, musze sie wreszcie spełnić zyciowo!! Jedyna
                          dobra rada z tej ksiazki.
                          • rena-ta49 Re: No pewnie że piękny! 25.02.09, 13:13
                            Kurcze może ktoś się podejmie i mnie nauczy na starość, bym wreszcie sie
                            spełniła życiowo?
      • samantha.1 Re: 21 wiek 21.02.09, 18:29
        Aby na pewno to ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja