tropem_misia1
22.02.09, 18:52
nawet nadwrażliwa.
Wlazłam na stronę pajacyka by klikać jak zwykle,a że ma słuchawki na uszach(muzyki słucham sie) aż mi we łbie zaświdrowało.Potem głos ryknął:UWAGA NA WIRUSA.
POTEM MOMENTALNIE WYWALIŁO MNIE ZE STRONY PAJACYKA.Z napisem"połączenie przerwane".
Ki diabeł?
Mam avasta.Taki kurna delikatny?
Zawału prawie dostałam od tego alarmu wyjącego.
Czy tylko ja tak mam ,czy innym tez to się włączyło?