ewelinkowska
28.03.09, 19:05
Hmm a wiec tak: czwartek i w piatek jezdzilam z moim Damianem po
przedszkolach i z gory dostalam kilka propozycji pracy

W prawie wszystkich, ktore mnie interesowaly, powiedziano mi ze beda
potrzebowac nauczycieli ale dopiero w czerwcu beda mi dawac znac..
Hmm, mysle ze cos wybiore

Damian plakal ze smiechu, bo nie zdawal
sobie sprawy, ze az tak duzo pracy jest w moim zawodzie