samantha.1
31.03.09, 18:47
We wtorek wchodzi w życie prawo, które umożliwia - przeciętnemu Kowalskiemu w
nieprzeciętnych okolicznościach - ogłosić bankructwo. Jedną decyzją sądu zejdą
mu z głowy windykatorzy, banki i inni wierzyciele. Pierwszą osobą, która
zamierza z nowego prawa skorzystać jest prowadzący w okresie PRL "Teleranek"
Tadeusz Broś, z którym rozmawiał "Dziennik".
tiny.pl/bb5l
Podobno jest to obwarowane wieloma "kruczkami"prawnymi