tadeusz_ski.51
13.04.09, 19:35
bombowo-wystrzałowy film, to bierze mnie na mdłości i natychmiast przełączam
na inny kanał... a tam podobnie! Takie głupiutkie są te produkcje, że nawet
śmiać się nie ma z czego? Hollywoodzkie knoty produkowane na skalę masową pod
inteligentnych inaczej, gdzie jedynym wyróżnikiem jest skala efektów
specjalnych ukazujących ogrom zniszczeń dokonanych przez jednego
"nadczłowieka"... Ratunku!! Czy to musi być tak głupawe??! Czy komercja
uzasadnia idiotyzmy??