inka-1 15.04.09, 09:04 w pracy...to tak z w zwiazku z kryzysem..Pewnosc jutra i placy... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ziolo.zielone Re: Czy macie poczucie bezpieczenstwa 15.04.09, 09:14 Nie mam lęków przed utratą pracy, bo od wielu lat nie pracuję, przynajmniej nie oficjalnie. Teraz trochę popracowałam na zastępstwie (umowa-zlecenie) i skończyło się. Znajdzie się następne. Od zarabiania pieniędzy zawsze był mąż, a teraz już nie musi bać się o utratę dochodów, bo od 10.04.br jest legalnym emerytem Mówi, ze trochę odpocznie i bedzie szukał dodatkowego zajęcia. Odpowiedz Link
inka-1 To ja moge tylko zazdroscic 15.04.09, 09:20 takiej sytuacji...mam wieczna niepewnosc jutra choc ,,kilka zajec"..to jednak strasznie wyniszcza czlowieka. Odpowiedz Link
ziolo.zielone Wiem, że miałam szczęście, bo mąż to świetny facet 15.04.09, 09:26 Tylko tyle i aż tyle. Ot... po prostu niektórym w życiu coś się udaje, innym coś innego Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: To ja moge tylko zazdroscic 15.04.09, 09:27 Ineczko... to już niedługo, przecież dzieci dorastają. Pytanie tylko czy będziesz umiała choć trochę wypocząć? Odpowiedz Link
inka-1 Zauwazam z przerazeniem 15.04.09, 09:34 ze chyba zatracilam ,,umiejetnosc wypoczywania"i boje sie chwili gdy ,,nie bede juz calkiem potrzebna"..nikomu.Nie potrafie zyc dla siebie Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: Zauwazam z przerazeniem 15.04.09, 09:51 I to jest prawdziwy problem, nad którym trzeba popracować. Ale przecież zawsze można robić coś dla innych byle nie tak intensywnie. O siebie też trzeba dbać! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zauwazam z przerazeniem 15.04.09, 10:24 od dawna nie miałam poczucia bezpieczeństwa albo będzie kontrakt,albo nie kryzys wiec nie robi na mnie wrazenia Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Czy macie poczucie bezpieczenstwa 15.04.09, 16:16 Poczucie bezpieczeństwa to miałem jak byłem młody . A teraz mam poczucie starości ... no może poczucie bardzo zaawansowanego ponad średniego wieku . Odpowiedz Link
darima_ka Re: Czy macie poczucie bezpieczenstwa 15.04.09, 16:25 Na chwile obecną mam poczucie bezpieczeństwa Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Czy macie poczucie bezpieczenstwa 15.04.09, 18:25 Nie mam absolutnie poczucia bezpieczeństwa,znów być może trzeba będzie się rozglądać za nowa pracą. Odpowiedz Link
cuski Re: Czy macie poczucie bezpieczenstwa 16.04.09, 01:33 Ja takiej pewnosci nie mam. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Całkowitej pewności nikt mieć 16.04.09, 08:40 nie może, nawet prowadzący działalność na własny rachunek. Nawet ludzie uprawiający wolne zawody, bo dzisiaj jest sprzedaż (np. obrazów) a jutro może jej nie być, dzisiaj jest popyt na dane usługi (np. rozrywkowe) a jutro może być klapa? Odpowiedz Link
ryszq Re: Całkowitej pewności nikt mieć 16.04.09, 09:30 Jako emeryt, specjalnie nie mam tego typu obaw: wystarczy mi w ciągu roku popracować, acz niekoniecznie - trzy miesiące i spokojna moja czaszka. Przepracowałem w tym roku na umowie o dzieło trzy miesiące, i właściwie finito - mogę nie pracować do końca roku. Okazało się , że w dobie kryzysu w mojej firmie wszystkich emerytów w pierwszej kolejności dotknął kryzys w tym sensie ,że nie podpisano z nimi dalszej umowy. Ja miesiąc wcześniej swoją umowę o dzieło zakończyłem, bo szykowałem się do generalnego remontu mieszkania i pewne sprawy musiałem dopiąć by mi się nie plątały i nie przeszkadzały na później. No ale czy teraz zdołam się pod koniec roku załapać się na jakąś umowę o dzieło? - tego nie jestem pewny i nie wywołuje we mnie na ten czas jakiejś specjalnej emocji. Wszystko będzie zależeć od kondycji firmy. Ja spokojnie mogę żeglować w sposób dla mnie wygodny. Ale pamiętam , że parę lat temu też miałem okresy obaw nie tylko o wysokość zarobków , ale i o miejsce pracy. Jakoś szczęśliwie mnie to ominęło a pod koniec zdołałem nawet zebrać "śmietankę" i bez specjalnej nerwówki zacząć myśleć też o sobie. Huśtawki nastrojów i depresji w jakimś większym stopniu mnie ominęły, aczkolwiek raz jeden byłem już jedną nogą na bruku. No a teraz luzik i co dziwne czasu ciągle brak...Szczerze powiedziawszy, lubiłem atmosferę w mojej pracy , bo Wszyscy byli ( i są nadal) fantastyczni i nadal kontaktowi. Tak czy siak okazjonalnie się spotykam i jest okej, chociaż i im atmosfera niepewności zaczyna dokuczać. Mam nadzieję , że ten rok przetrwają i będzie lepiej - czego wszystkim życzę. No i mam nadzieję wrócić za jakiś tam czas, na razie posprzątam wokół siebie Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Całkowitej pewności nikt mieć 16.04.09, 12:41 Umowę o pracę mam do stycznia 2010 jest to juz ostatnia na określony czas umowa , co potem nie wiem jestem dobrej myśli ,że kryzys sie skończy , w mojej firmie nie ma paniki na razie . Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Całkowitej pewności nikt mieć 16.04.09, 19:14 U mnie też spokojnie, nie słychać o redukcjach. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Całkowitej pewności nikt mieć 16.04.09, 19:17 Ty masz już naprawdę dobrze , ja nie narzekam , bo bym zgrzeszyła ,ale nigdy nic nie wiadomo - zazdroszczę Odpowiedz Link