Kobieto nie licz na wysoką pensję

18.04.09, 08:15
Mimo szumnych kampanii na temat równouprawnienia oraz równego statusu kobiet i
mężczyzn, nadal część zachowań czy zwyczajów pozostawia wiele do życzenia. Co
z tego, że poświęciłaś 5 albo więcej lat na studia, skoro po nich i tak
dostaniesz mniejszą pensję niż twój kolega z takim samym wykształceniem?

www.papilot.pl/lifestyle/news/2009/04/3743-kobieto-nie-licz-na-wysoka-pensje.html

Czy Wy też spotykacie sie w pracy z taką sytuacją ,że mężczyzna zarabia od Was
więcej?
    • tropem_misia1 Re: Kobieto nie licz na wysoką pensję 18.04.09, 08:29
      U nas babiniec.Jest mało panów(cztery sztuki),ale udaje im się zarobić tyle co nam ,z takim samym wykształceniem.

      big_grin


      Ale fakt,gdzie indziej widać różnice.
      • darima_ka Re: Kobieto nie licz na wysoką pensję 18.04.09, 09:49
        Może nie uwierzycie ,ale u mnie w firmie nie mówi sie o zarobkach
        ten temat owiany tajemnicą milczenia .
        • tropem_misia1 Re: Kobieto nie licz na wysoką pensję 18.04.09, 16:05
          Ja wierzę,bo u nas jest tak samo.
          Tyle,że co poniektórzy porównują sobie "paski"big_grin
          Inni milczą jak zaklęci.
    • singielka-1 Re: Kobieto nie licz na wysoką pensję 18.04.09, 15:57
      Oczywiście cała ta gadanina o równouprawnieniu ,
      ma się jak pięść do nosa
    • tadeusz_ski.51 Z punktu widzenia pracodawcy 19.04.09, 08:22
      kobieta jest pracownikiem bardziej uciążliwym. Zajdzie w ciążę to już mogą być
      problemy, urodzi to macierzyński a tu potrzebny pracownik znający temat! Trzeba
      zatrudnić i wprowadzać kogoś na jej miejsce. A te chorobowe opieki nad
      dzieckiem? A te ploteczki przez telefon w godzinach pracy? Wiecie co kobitki? To
      nie jest dobry pomysł zatrudnianie kobiety!
      A jak się trafi taka, która ma "wszystko na głowie" bo mąż niedorajda, to ona w
      pracy musi przynajmniej część spraw domowych załatwić! Rozkojarzona jest,
      myślami przy dzieciach, mężu, itp. itd. ... no i jeszcze musi dobrze wyglądać! big_grin
      • rena-ta49 Re: Z punktu widzenia pracodawcy 19.04.09, 10:45
        Tak kobietę Bóg stworzył ,ale czy to, że dziecko urodziła , to że
        pójdzie na kilka dni chorobowego oznaczać musi ,ze ma mniejsze umiejętności od
        mężczyzny? Nie Tadziu !!
      • darima_ka Re: Z punktu widzenia pracodawcy 19.04.09, 13:14
        Tadziu Ty szowinista jesteś!
        • tadeusz_ski.51 He he, jak nie ma argumentów 19.04.09, 15:37
          to obrzuca inwektywami. Kobieto, pracodawcy mają z kobietami sporo
          dodatkowych kłopotów To nie żadne uprzedzenie, szowinizm czy coś tam
          jeszcze, to fakty! Na dodatek, zatrudniając kobietę, nigdy nie masz pewności czy
          dziś będzie w pracy czy akurat "coś jej wypadnie"?
          • zak-1 Re: He he, jak nie ma argumentów 19.04.09, 15:47
            Pracuje z samymi facetami więc si nie mogę wypowadać. Ale z moimi
            pracownikami też są kłopoty- jak popiją to też ich w pracy nie ma a
            że czesto piją -to często im "cos " wypada wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja