inka-1 19.04.09, 13:17 cieple ciasto z rak mi wypadlo.. ciasta nie ma-zostala polewa niewykorzystana.. nie pieke wiecej-strajk Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
darima_ka Re: Zezlilam sie... 19.04.09, 13:20 Ojjjj , to pech , a nie dało sie coś uratować? no gościom już tego nie podasz ,ale jak dla Was może coś z tego będzie? Odpowiedz Link
inka-1 Tak ..to co sie dalo to synek na cieplo 19.04.09, 13:23 ,,wtabal"podobno obiadu juz nie je...nie musi Odpowiedz Link
darima_ka Re: Tak ..to co sie dalo to synek na cieplo 19.04.09, 13:25 Hahaha, no się nie dziwię , tyle kalorii A Ty do sklepu po coś słodkiego Odpowiedz Link
darima_ka Re: Zezlilam sie... 19.04.09, 13:30 Ja rzadko piekę , nie mam zbytnio do tego talentu, wolę kupić szkoda mi czasu , roboty ,jak ma sie nie udać Odpowiedz Link
darima_ka Re: Zezlilam sie... 19.04.09, 13:28 Ineczko jak coś się nadało do zjedzenia , to i tak dobrze , bo gorzej jakby się spaliło, albo jak ja kiedyś zrobiłam koktajl z solą zamiast cukru , to juz było nie do konsumowania Odpowiedz Link
inka-1 Hi..hi az mna wstrzasnelo! 19.04.09, 13:34 gosci chcialas wytuc czy jakas nowa metoda na plukanie zoladka? Odpowiedz Link
darima_ka Re: Hi..hi az mna wstrzasnelo! 19.04.09, 13:36 Na szczęście to nie było dla gości , ale jak po zrobieniu sobie łyka takiego sporego zrobiłam to gębę mi wykrzywiło , młodego ta "przyjemność " ominęła Odpowiedz Link
darima_ka Re: Może smaczna 19.04.09, 15:12 Piesek Ineczki chyba sobie z nią poradzi... Odpowiedz Link