Nie zabijaj!

20.04.09, 08:12
Z Dekalogu:
V. Nie zabijaj.
Niby oczywiste, więc w czym tu widzę problem? Kościół dopuszcza 2 /słownie:
dwa/ wyjątki: Można zabić w obronie życia i w obronie .... no czego? Wiecie?
    • tropem_misia1 Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 08:24
      Ojczyzny?
      • tadeusz_ski.51 Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 08:38
        Tak jest Tropciu, ojczyzny!
        Tylko, o ile sobie dobrze przypominam, to Jezus odmówił przywódcy powstańców
        żydowskich do przyłączenia się do ruchu wyzwolenia Żydów spod panowania Rzymu?
        Odmówił działania na rzecz niepodległości i utworzenia ojczyzny, więc jak się to
        ma do wyjątku zaproponowanego przez kościół?
        • tropem_misia1 Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 08:42
          ano jak zwykle kościół dogadał sie z cysorzem(co boskie Bogu,co cesarskie cesarzowi)
          • tadeusz_ski.51 Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 08:57
            I kolejna wątpliwość: co to jest ojczyzna? Unia, Polska, Dolny Śląsk, Wrocław a
            może Ameryka? A może Sejm i Senat? Rząd, Prezydent, czy p. R. Dutkiewicz? A może
            religia, chociaż to wątpliwe, bo trudno byłoby uznać za ojczyznę np. Kamerum
            katolicki? A może ziemia między Odrą a Bugiem? A może ludzie na niej żyjący?
            Jeśli to ostatnie, to dlaczego mam zabijać kogoś, kto nie nastaje na życie tych
            ludzi?
          • rena-ta49 Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 13:29
            Zgadzam się , w obronie życia ,swojego , czyli kobiecie jeśli grozi
            śmierć , a może według kościoła kobieta to nie człowiek?
            Przykazania swoje ,a księża swoje.Teraz bym zapytała dlaczego nasi żołnierze
            zabijają gdzieś w Afganistanie skoro nas ten kraj przecież nie zaatakował?
        • pmisiek_kosmaty Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 10:47

          Kościół zabijania w obronie życia nie pochwala, a może tylko kobiety
          nie są godne obrony, bo kobieta nie może usunąć ciąży w obronie
          własnego życia.

          Kościół też ma w głębokim poważaniu ojczyznę, bo podobno jest ponad.

          Co innego - obrona wiary. Pod tym płaszczykiem dozwolone są
          najgorsze zbrodnie.


          • tadeusz_ski.51 Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 11:10
            No jak? Przecież od pięciuset lat nie organizują wypraw krzyżowych? Czy kościół
            katolicki stosuje metody muzułmanów, gdy nasze symbole religijne, różni tacy
            plugawią??
    • sagittarius954 Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 12:48
      Radykalizacji zakazu „nie zabijaj” dokonał Pan Jezus w Kazaniu na Górze.
      Odniósł przykazanie nie tylko do określonej grupy ludzi, ale do wszystkich,
      nawet do nieprzyjaciół i pogan. Zakaz zabójstwa rozciągnął także na działania i
      myśli, które wprowadzają gniew, niechęć, nienawiść między ludźmi oraz powodują
      nieporozumienia i konflikty, pogardę, złorzeczenie drugiemu człowiekowi czy
      mściwość.
      Przeciwko samobójstwu

      ST zawiera kilka relacji o samobójstwach, m.in. Samsona (Sdz 13,1-16,31) i Saula
      (1 Sm 9,1-31,13), ale ich nie ocenia. Jest jednak jasne, że samobójstwo jest
      czymś zdecydowanie negatywnym w świetle Biblii — skoro człowiek jest stworzony
      na obraz Boży, odebranie sobie życia jest zakazane. Oceniając samobójczy czyn,
      trzeba jednak pamiętać, że u podstaw targnięcia się na siebie samego leży często
      zakłócenie równowagi psychicznej.
      Rasah

      Użyty w przykazaniu hebrajski czasownik rasah stosowany jest wyłącznie na
      określenie zabójstwa człowieka, i to zabójstwa zaplanowanego, będącego wyrazem
      egoizmu. Nie odnosi się do zabicia siebie samego. Nie występuje też nigdy w
      sensie unicestwiania wrogów na wojnie czy wydawania i wykonywania sprawiedliwych
      wyroków sądów ludzkich czy Boskich — w tym kary śmierci.

      W skazywaniu na śmierć winno się jednak działać z największą łagodnością i
      ściśle trzymać sprawiedliwości — mówi Nowy Testament. Teksty biblijne wskazują,
      że kara śmierci jest co najwyżej usprawiedliwiona. Chrześcijańska tradycja nigdy
      nie odmawiała państwu prawa ułaskawienia zabójcy.
      Po co jest kara

      Kara z punktu widzenia społecznego ma za zadanie naprawienie zaistniałego
      nieporządku i winna stanowić gwarancję bezpieczeństwa. Przestępcy ma pomóc w
      poprawie i przy wynagrodzeniu win. Stosowane środki nie powinny więc sięgać do
      najwyższego jej wymiaru, czyli do odebrania życia przestępcy — mówi Ojciec
      Święty w encyklice Evangelium vitae. Zasada ta obowiązuje „poza przypadkami
      absolutnej konieczności, to znaczy gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa”.
      Godność zabójcy

      Kościół przez stulecia dopuszczał — za Św. Tomaszem z Akwinu — uśmiercenie
      drugiego człowieka w obronie własnej. Takie myślenie obecne jest jeszcze w nowym
      Katechizmie Kościoła Katolickiego.

      Jan Paweł II, opierając się na uniwersalnym orędziu biblijnym, wyciąga zeń
      wnioski bardziej radykalne, niż dotychczasowe kościelne nauczanie. Poddaje
      krytyce pozbawianie życia nie tylko istoty niewinnej, ale także napastnika.
      Zwraca uwagę na zapisane w Księdze Rodzaju słowa świadczące o tym, że Bóg broni
      przed innymi ludźmi zagrożonego życia Kaina. „Nawet zabójca — pisze Papież — nie
      traci swej osobowej godności i Bóg sam czyni się jej gwarantem”. Dlatego kard.
      Joseph Ratzinger nie wykluczył konieczności przeredagowania fragmentów
      katechizmu, które dotyczą kary śmierci.

      A tu pełny link do ściągniętej strony
      www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TB/5przykazanie_niez.html
      • darima_ka Re: Nie zabijaj! 20.04.09, 18:17
        Samobójców kościół uważa za ludzi chorych
Pełna wersja