Dyskryminacja kobiet

24.04.09, 14:04
jest zawsze wtedy, gdy nie mają przewagi w jakimś zawodzie. Jeśli dany zawód
opanują całkowicie, to nie ma dyskryminacji, to wtedy jest tak jak ma być!
Wielkie wrzaski, że nie ma tyle kobiet co mężczyzn w zawodzie np. adwokat,
menedżer, ochroniarz, żołnierz... to jest dyskryminacja! A gdy niemal
całkowicie kobiety opanowały stanowiska głównych księgowych, pielęgniarek,
nauczycielek i uzyskały juz znaczną przewagę w zawodzie sędziego, to jest ok!
Tak ma być! Czy niektórym kobietom się wydaje, że jest ich na świecie 5 razy
więcej niż mężczyzn??! Co za brednie z tą dyskryminacją? Normalne brednie!
Pieprzenie trzy po trzy i szukanie dziury w całym! Typowe "babskie gadanie"!
    • rena-ta49 Re: Dyskryminacja kobiet 24.04.09, 14:12
      Nie każdy mężczyzna widzi siebie za burkiem, dyskryminacja jest wtedy kiedy na
      tym samym stanowisku inne są zarobki kobiety i faceta.
      Kto zabrania facetowi być księgowym?
      • tadeusz_ski.51 No i proszę! 24.04.09, 14:15
        Znalazła się wojująca feministka! A czy ktoś zabrania kobietom być posłami??
        Tylko że gdy kobiety opanują dany zawód, to my nie drzemy buzi wniebogłosy, że
        jesteśmy dyskryminowani!
      • rena-ta49 Re: Dyskryminacja kobiet 24.04.09, 14:20
        Powtarzam moją definicję dyskryminacji
        <dyskryminacja jest wtedy kiedy na
        tym samym stanowisku inne są zarobki kobiety i faceta. >
        • ziolo.zielone Re: Dyskryminacja kobiet 24.04.09, 16:34
          Krótko, słusznie i na temat.
          Z prowokatorem nie warto walczyć, prowokator będzie trzymał się
          swojego zdania nawet wbrew logice, bo on tylko prowokujebig_grin

          p.s.
          Dziękuję za zaproszeniesmile
          • darima_ka Re: Dyskryminacja kobiet 24.04.09, 16:47
            To typowe dla Tadzia odwracanie kota ogonem big_grin
            • ziolo.zielone Re: Dyskryminacja kobiet 24.04.09, 16:56
              Chyba wszyscy, albo raczej wszystkie to wiemy. Tylko tolerancję mamy
              różną. Starzeję się niestety i robię się coraz mniej tolerancyjnawink

              W dodatku Mozilla mi schrzaniła i piszę z IE. Stąd ewentualny
              nadmiar literóweksmile
              • darima_ka Re: Dyskryminacja kobiet 24.04.09, 17:00
                ziolo.zielone napisała: W dodatku Mozilla mi schrzaniła

                A nie możesz przeinstalować, nie cierpię IE muli strasznie?
                • ziolo.zielone Re: Dyskryminacja kobiet 24.04.09, 17:03
                  W zasadzie mogę, czemu nie. Tylko u mnie akurat Mozilla muli-zanim
                  włączy się internet, to odechciewa mi się. W końcu się za to wezmęsmile

                  Jeśli o mnie chodzi to IE ma tylko jedną wadę: Nie można blokować
                  reklam, a na reklamy mam alergię.
          • rena-ta49 Re: Dyskryminacja kobiet 25.04.09, 10:41
            Uparty jak ... osioł, jak se coś do głowy wbije.
            Ps. smile smile
        • tadeusz_ski.51 Re: Dyskryminacja kobiet 25.04.09, 19:10
          rena-ta49 napisała:
          > Powtarzam moją definicję dyskryminacji
          > <dyskryminacja jest wtedy kiedy na
          > tym samym stanowisku inne są zarobki kobiety i faceta. >
          ------
          tiny.pl/z5hv
          dyskryminacja (Europa)
          (łc. discriminatio ‘rozróżnienie’ od discriminare, -atum ‘rozdzielać,
          rozróżniać’wink 1. społ. traktowanie jakiejś grupy ludzi jako gorszej, o mniejszych
          prawach, np. ze względu na wyznanie, rasę, narodowość, poglądy, płeć; może być
          zgodne z ustawodawstwem lub uwarunkowane społecznie lub indywidualnie. 2. mors.,
          prawo d. flagi - ograniczona przepisami możliwość korzystania w transporcie
          morskim z armatorów zagranicznych.
    • darima_ka Re: Dyskryminacja kobiet 24.04.09, 16:46
      Coś Ty pieprzysz trzy po trzy , i mylisz pojęcia dyskryminacji
      niech każdy pracuje gdzie siebie widzi ale niech za taką sama pracę będzie takie
      samo uposażenie tongue_out
      • tadeusz_ski.51 Ja?????? 25.04.09, 11:01
        darima_ka napisała:
        > Coś Ty pieprzysz trzy po trzy , i mylisz pojęcia dyskryminacji
        > niech każdy pracuje gdzie siebie widzi ale niech za taką sama pracę będzie taki
        > e
        > samo uposażenie tongue_out
        --------
        Teraz "wojujecie" o równe płace? A czy posłanka w Sejmie ma inne pobory niż
        poseł? Zapomniałaś o całej akcji medialnej n/t małej ilości kobiet posłanek?
        Zapomniałaś, że to właśnie było nagłośnione jako dyskryminacja? Nawet
        poszczególne partie deklarowały parytety dla kobiet! Nawet miano to ustawowo
        regulować! Całe szczęście zaniechano, ktoś "poszedł po rozum do głowy!". A jeśli
        chodzi o wysokość płacy, to powiedz, czy np. pielęgniarz (facet - zdarzają się
        nieliczni) otrzymuje wyższą płacę niż pielęgniarka? Przykłady można mnożyć, a
        "wojujące feministki" i tak wydumają kolejne "niesprawiedliwości"!
        Tak sobie myślę, że nawet gdyby we wszystkich zawodach i na wszystkich
        stanowiskach było dwa razy więcej kobiet niż mężczyzn i zarabiałyby dwa razy
        więcej od mężczyzn, to i tak byłyby takie, które "udowadniałyby
        niesprawiedliwość", że dlaczego tylko dwa razy więcej a nie np. trzy?! Ot takie
        to "babskie chciejstwo", pazerność, ciągle mało i mało...
        • darima_ka Re: Ja?????? 25.04.09, 20:47
          Moze niektórym i mało , ja nie
          narzekamhttps://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif
        • cuski Re: Ja?????? 30.04.09, 02:50
          Kiedys moja znajoma powiedziala mi tak:
          - Strasznie lubie pracowac z facetami, bo mam swiety spokoj,
          a z babami, to tylko same klotnie.
          • tadeusz_ski.51 I dobrze powiedziała! 30.04.09, 08:52
            cuski napisał:
            > Kiedys moja znajoma powiedziala mi tak:
            > - Strasznie lubie pracowac z facetami, bo mam swiety spokoj,
            > a z babami, to tylko same klotnie.
            ------
            Potwierdzam na podstawie własnych doświadczeń, dwukrotnie po półtora roku
            pracowałem w "babińcach" - anse, spory, niesnaski, koterie a praca w
            międzyczasie, za to ambicje i fochy, że niedoceniane! Nieraz się zastanawiałem,
            poprawiając "babskie niedoróbki" - za co? Za co mają być doceniane? Że połowę
            czasu pracy marnują na czynności nie związane z pracą?!
          • darima_ka Re: Ja?????? 30.04.09, 17:27
            Bo to jest prawda , w męskim towarzystwie pracuje się lepiej,
            nie ma plotkowania big_grin
      • cuski Re: Dyskryminacja kobiet 30.04.09, 02:45
        A co wyscie sie tak tego uposazenia uczepily ?

        W USA w wiekszosci prac stawki sa tajne i nikt tak naprawde nie wie
        ile zarabia jego kolega/kolezanka na tym samym stanowisku.

        I sprobujcie pracodawce posadzic o dyskryminacje smile
        • cuski Re: Dyskryminacja kobiet 30.04.09, 02:48
          A poza tym oprocz pracy na tym samym stanowisku dochodzi jeszcze
          doswiadczenie.

          Czy wedlug Was nowozatrudniony powinien z buta dostac stawke
          dlugoletniego stazowca ???
          • tadeusz_ski.51 A skąd wiesz 30.04.09, 09:01
            jaką stawkę ma koleś którego zatrudnili wczoraj? Sam pisałeś że tajne, więc
            mogli mu dać wyższą niż Tobie (bo np. ma plecy)?
        • tadeusz_ski.51 No i dlatego można 30.04.09, 08:58
          tych pomniejszych rąbać w d... na sucho!

          cuski napisał:

          > A co wyscie sie tak tego uposazenia uczepily ?
          > W USA w wiekszosci prac stawki sa tajne i nikt tak naprawde nie wie
          > ile zarabia jego kolega/kolezanka na tym samym stanowisku.
          > I sprobujcie pracodawce posadzic o dyskryminacje smile
          ------
          To sposób na przydzielanie sobie kominowych uposażeń poza wszelką kontrolą. Coś
          mi się zdaje, że to element sprzyjający wykorzystywaniu ludzi i rzutujący na
          stan finansowy przedsiębiorstw.
        • darima_ka Re: Dyskryminacja kobiet 30.04.09, 17:34
          Nie tylko w USA,
          u nas też , ja np . nie wiem
          ile zarabiają współpracownicy .ale
          jakieś tam przedziały płacowe na konkretnym stanowisku są
          i powinno być tak że na tym stanowisku czy kobieta czy mężczyzna dostają tyle
          samo , lepszego pracownika można powiedzmy premią wynagradzać, co motywuje go do
          osiągania lepszych np. wyników .
    • cuski Re: Dyskryminacja kobiet 30.04.09, 02:39
      A MY faceci, to niby nie jestesmy dyskryminowani ?

      PS. Sprobuj wygrac z baba boj o dziecko !
      Kto powiedzial, ze matka moze dac dziecku wiecej ciepla ?!
      • rena-ta49 Re: Dyskryminacja kobiet 30.04.09, 11:44
        Bo jest to uwarunkowane genetycznie , urodziła jest instynkt macierzyński,
        aczkolwiek zdarzają się wyjątki ,ze matka nie jest matką .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja