Kryzys finansowy.... w małżeństwie :)

24.04.09, 14:28
Facet wraca do domu,
straciłem pracę musisz iść zarabiać na ulicę
Kobieta poszła i wraca,
daje kasę, a tam 506zł
to pięćset to rozumiem, ale to 6?!?!?!?!
co się czepiasz różnie dawali po 2 po 3 zł!!!!
    • ziolo.zielone Re: Kryzys finansowy.... w małżeństwie :) 24.04.09, 16:36
      Już miałam się roześmiać ale wyobraziłam sobie, tak hipotetycznie i
      abstrakcyjnie. Jakby nie było to wyszło na to, że chłop sam nie wie
      czego chcewink
      • darima_ka Re: Kryzys finansowy.... w małżeństwie :) 24.04.09, 16:38
        Niektórzy tak mają big_grin
        • ziolo.zielone Re: Kryzys finansowy.... w małżeństwie :) 24.04.09, 17:48
          Ja też mogę tylko o niektórych, bo AŻ TAK wielkiego doświadczenia
          nia mam big_grin
    • darima_ka Re: Kryzys finansowy.... w małżeństwie :) 24.04.09, 16:39
      Nie ma co, pracowita kobieta była big_grin
      • zak-1 Re: Kryzys finansowy.... w małżeństwie :) 24.04.09, 17:40
        Nie dałbym mojej aż tak się przemęczac wink
        • darima_ka Re: Kryzys finansowy.... w małżeństwie :) 24.04.09, 17:44
          Haha, to Ty wyjątek jesteś big_grin
          • zak-1 Re: Kryzys finansowy.... w małżeństwie :) 24.04.09, 17:47
            Jasne ...bo o kobiete trzeba dbać winkInaczej szybko sie
            wykonczy ...bidula jedna .
            A moze ona przyjemnosc miała ?smile)))
        • ziolo.zielone Przecież ni9e jesteś nastolatkiem. 24.04.09, 17:52
          zak-1 napisał:

          Nie wiesz, ze kobiety z miłości pozwolą na
          prawie wszystko? Nawet bez pytania o zgodębig_grin

          > Nie dałbym mojej aż tak się przemęczac wink
    • sagittarius954 Re: Tuż przed kryzysem 24.04.09, 19:03

      • darima_ka Re: Tuż przed kryzysem 24.04.09, 19:05
        W życiu też nie zawsze jest nam do śmiechu big_grin
Pełna wersja