tropem_misia1 02.05.09, 07:40 to jest krupniok,acha.. i dobre to i rożenne Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ziolo.zielone Re: a ja wiem co 02.05.09, 08:29 W taki razie dobrze, że wiesz Chociaż bywają też niedobre krupnioki. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Hahaha, Tropcia 02.05.09, 08:50 poznała nowe słowo, pewnie od Kazika Zaka? To nie mogliście pogrilować czegoś bardziej "pożywnego"? A co Kaziu postawił na "popitkę"? Tak pytam z ciekawości, bo nie mogłem uczestniczyć, auto nie przerejestrowane, nie mam homologacji i przeglądu... ale ubezpieczenie mam! W Hestii zresztą, haha.. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Hahaha, Tropcia 02.05.09, 09:18 To nie Zak,tylko Kurczak serwował...acha,mi smakowało i było mało. A Zak to bardzo sympatyczny facet. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Hahaha, Tropcia 02.05.09, 09:40 To że Zak to sympatyczny facet , nikt chyba nie wątpi Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Niechby spróbował być niesympatyczny! 02.05.09, 17:23 To... nie był by moim kolegą!! Odpowiedz Link
darima_ka Re: Niechby spróbował być niesympatyczny! 02.05.09, 17:39 Pewnie dlatego się stara by koleżeństwo było Odpowiedz Link
darima_ka Re: Hahaha, Tropcia 02.05.09, 13:48 Różności na grilu pić można ,ale najlepiej dla mnie piwo, faceci wolą coś mocniejszego Odpowiedz Link
darima_ka Re: a ja wiem co 02.05.09, 13:45 No jasne że pyszny grilowany , też lubię od czasu do czasu , chociaż wolę udka Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: a kto wie co znaczy 02.05.09, 18:05 Jo żech nie wiedzioła, wikipedia mi pedziała, co to jest. To je coś kieby świnina? Mysi łyb? Ino jak sie to je, warzone albo pieczo, czy z rusztu? Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: a ja myślę,że znaczy to co innego 02.05.09, 18:15 Nie rycz dzioucha, toż gadam, że ja sie niew znom. Godajj co to takiego? Cholera, że też nikt do tej pory nie zrobił przystępnej traskrypcji dla gwary śląskiej Niby jakieś są, ale i tak do rzici! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a ja myślę,że znaczy to co innego 02.05.09, 18:22 a bo to po góralsku kole Bieszczad przejeżdżałam Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: a ja myślę,że znaczy to co innego 02.05.09, 18:27 Dawno żech w górach nie była, ostatno 2 lata temu koło Nowego Sącza. Inna sprawa, że za górami nie przepadam. To co to w końcu jest ta mysina? Odpowiedz Link
ziolo.zielone E tam.... chyba się nie dowiem:( 02.05.09, 18:43 ziolo.zielone napisała: > > > To co to w końcu jest ta mysina? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: E tam.... chyba się nie dowiem:( 02.05.09, 18:45 mysina - brzydactwo Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: E tam.... chyba się nie dowiem:( 02.05.09, 19:01 Po jakiemu to i dla czemu? Ja lubię zwierzaki, nawet gryzonie. Sama mam szczura i uważam, że jest piękny A zresztą... zaraz sobie poszperam i dowiem się po jakiemu. A co! Ambicją się wykażę Odpowiedz Link
ziolo.zielone Re: E tam.... chyba się nie dowiem:( 02.05.09, 19:05 Mysina... brzydal Podhala i pokazuje się przecudnej urody psisko? Już nie szukam, to bez sensu, bo za dużo odpowiedzi wyskakuje Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: E tam.... chyba się nie dowiem:( 03.05.09, 08:21 Hahaha, w śląskiej gwarze takiego wyrażenia nie słyszałam , ale to regionalizmy więc w każdym jakieś szczególne Odpowiedz Link