Jesteście punktualni?

06.05.09, 19:33
Jak oryginalnie wykpić się ze spóźnienia
Zepsuty kierunkowskaz, zagubiony pająk, przemarznięty wąż i złośliwy świstak
mogą sprawić, że spóźnisz się do pracy. Zobacz najdziwniejsze powody spóźnień,
jakie podawali uczestnicy ankiety przygotowanej przez serwis Careerbuilder.com.
www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article374391/Jak_oryginalnie_wykpic_sie_ze_spoznienia.html
Jesteście punktualni ,czy też wszędzie sie spóźniacie?
    • pmisiek_kosmaty Re: Jesteście punktualni? 06.05.09, 20:35

      Do przesady. uważam spóźnianie za lekceważenie drugiego człowieka.

      • darima_ka Re: Jesteście punktualni? 06.05.09, 20:49
        Mam tak samo i wkurza mnie jak ktoś nie szanuje mojego czasu
        • krokodyl_13 Re: Jesteście punktualni? 06.05.09, 21:23
          Niestety jestem i często wychodzę przez to na kozła ofiarnego.
    • ls48 Re: Jesteście punktualni? 06.05.09, 22:42
      Na każde spotkania przychodze z 15 minutowym przyspieszeniem i wtedy to ja czekam.
      Moja przyjaciółka twierdzi, że jesli sie z nia umówiłam na 15-tą a jest 15.05 a
      mnie nie ma, to znaczy że ja nie żyję. ha,ha,ha,
      • ryszq Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 06:23
        Boszzzz!- Jesteś kochana z tym.Staram się być punktualny i rozumiem tych wqurzających się, ale zbyt często mi się przydarzają przypadki spóźnień. A dlaczego?- bo często robię parę rzeczy naraz - niestety nie mam tego daru co kobiety tej tzw. podzielnej uwagi: Siedzą na przykład w kawiarni tyłem do wejścia a i tak potrafią zauważyć kto wszedł, jak jest ubrany(zwłaszcza jak jest ubrana) - trenuję to ale czesto kończy się to naprzykład spaleniem garnka lub patelni. Pocieszeniem może być w takim wypadku jedynie to, że mam zawsze nową patelnię i nowy garnek. A kobiety gadają, fim ogladają, szykują coś na stól i nic im z rąk nie leci i czasu im nic nie kradnie. Tego zazdroszczę kobietom.
        • rena-ta49 Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 13:09
          Widzisz , moim zdaniem mimo że uwagę mamy podzielną zdarzają się też kobiety nie
          punktualne , są ludzie którzy mają to we krwi , takie lekceważenie drugiej osoby
          i jej czasu mam przykład w pracy jedna z pań notorycznie się spóźnia obojętnie
          czy jedzie własnym samochodem , czy komunikacją miejska , inni chociaż
          dojeżdżają dalej, ale mają poczucie obowiązku potrafią zdążyć na czas, i to
          obojętnie czy jada samochodem czy pociągiem.
        • rena-ta49 Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 13:10
          ryszq napisał :<Jesteś kochana z tym> qrde pozazdrościłam smile smile
          • darima_ka Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 16:42
            Zazdrośnica tongue_out
        • darima_ka Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 16:41
          Nie da sie ukryć wiem ,że kochana jestem big_grin big_grin
    • ziolo.zielone Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 07:14
      Jestem punktualna. Zazwyczaj jestem wszędzie za wczesnie i muszę
      czekać, ale wolę to niż spóźnić sięsmile
      • zak-1 Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 09:41
        Tez jestem punktualny ....niekiedy aż do przesady ..... niektorzy
        widzą w tym wadę
        • ziolo.zielone Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 10:07
          Tzn. mają Ci za złe, że od innych też oczekujesz punktualności?
          • zak-1 Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 12:07
            Nie tylko jedni sie lubią spozniać a przezemnie czują się winni wink
            Ale to drobiazgi .
            • rena-ta49 Re: Jesteście punktualni? 07.05.09, 13:04
              Nie lubię się spóźniać , czy to na prywatne spotkanie , czy urzędowe zawsze
              jestem przed czasem , ale rozumiem tzw. obiektywne spóźnienia, różnie bywa i
              może nam się przytrafić , uważam że w dobie tel komórkowych nie jest to problem
              można sms-em nawet przeprosić powiadomić o takowym .
Pełna wersja