Nowy tydzień, nowy wątek...

11.05.09, 08:35
...założę. W tym tygodniu mamy trzech zimnych ogrodników ( (Pankracego,
Serwacego, Bonifacego) , co w połączeniu z zimną Zośką oznacza koniec chłodów
a dalej to już tylko ciepło, ciepło. coraz cieplej...
    • ryszq Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 08:44
      W poniedziałki zawsze w pracy jest zimno. Prawie zawsze... tongue_out
      • darima_ka Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 16:10
        U mnie też , ale ja ciepłolubna jestem big_grin
    • ziolo.zielone Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 08:45
      Acha... czyli straszysz. Bo dla mnie już jest zbyt ciepłosad
    • pmisiek_kosmaty Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 08:48
      Jest piękna pogoda, jeszcze tylko popadać by mogło big_grin Wolę jak nam
      grozi klęska urodzaju, niż klęska nieurodzaju z powodu suszy

    • ryszq Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 08:52
      Nieważna kochanka,
      nieważna żonka,
      wystarczy kawałek jedzonka!

      I braku laku też można sobie zrobić dobrze!


      Podhale - bryndza i sery owcze,
      Szczecin - paprykarz szczeciński
      Toruń - pierniki
      a Warszawa? Z czego słynie ?
      • ziolo.zielone Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 08:54
        Z Syrenki przecież. Kto powiedział, że syreny nie są jadalne?
        • ryszq Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 08:57
          ziolo.zielone napisała:

          > Z Syrenki przecież. Kto powiedział, że syreny nie są jadalne?


          A bo to jest tak: Jedne są jadalne a inne nie za bardzo. Ale to chyba kwestia
          gustu. Był taki film w którym takie konserwy robiła pewna pani z ciał swoich
          niedoszłych kochanków. Otwierała drzwi komuś tam, przypadkowo rozchylała
          szlafroczek... a potem gościa do słoika! tongue_out
      • ryszq Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 08:54
        Napracowałem się z rana pisaniem pod Waszą to nieobecność - ale w końcu jakoś
        Was przywołałem. Teraz idę podjeść, potem wpadnę jeszcze na kawę tongue_out
      • pmisiek_kosmaty Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 09:30
        Warszawa - Wedel, Blikle...
    • pyskata.1 Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 13:01
      Jak zerkam za okno to na ciepło mi nie wygląda. Ale zaraz wyjdę i sprawdzę tylko
      z piżamy wyskoczę big_grin
      • zak-1 Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 14:44
        U mnie ani ciepło - ani zimno ...jak to w maju . Tylko deszczu
        mało - bo strasznie długo juz nie padało .
        • darima_ka Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 16:13
          Upragnionego deszczu tyle co kot napłakał tongue_out
    • darima_ka Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 11.05.09, 16:09
      Obyś się nie mylił tongue_out
    • samantha.1 Re: Nowy tydzień, nowy wątek... 12.05.09, 19:22
      Pankracy jak przystało an zimnego ogrodnika przyniósł ochłodzenie i to znaczne ,
      oby do weekendu się poprawiło smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja