darima_ka 18.05.09, 16:55 Jeden klientów przyniósł ostatnio jakieś faktury podpisane przez jego pracownika nieczytelnie bardzo. Pracownica biura pyta: czyj to jest podpis ?.A on : Nie wiem. Ja się podpisuję swoim ptaszkiem Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
darima_ka Re: Ptaszkiem .... 18.05.09, 17:37 Ależ dlaczego ? człowiek bez wyobraźni to smutny człowiek Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 A u mnie wprost przeciwnie 19.05.09, 11:10 tropem_misia1 napisała: > straszliwe obrazy dotarły ------ Musi sztywny jak długopis... tylko dlaczego taki chudy? Lecz jeśli podobny jest do wałęsowego, nadrabia długością. Odpowiedz Link
azmb Re: A u mnie wprost przeciwnie 19.05.09, 14:54 To ja odważnie wyartykułuję to co przyszło mi na myśl, a Tropem_Misia najwyżej potwierdzi, że o to chodzi Wyobraziłam sobie, jak facet podpisuje dokumenty, stojąc przy biurku (no bo chyba nie da rady siedzeć przy takiej czynności)z porozpinaną dolną częścią garderoby, dzierży w dłoni "ptaszka" i maczając go kałamarzu składa podpisy... Hm, ale taki szef musi być wysoki...I jak on osusza końcóweczkę tego pisaka z atramentu? Osusza bibułką, czy beztrosko strzepuje? Odpowiedz Link
darima_ka Re: A u mnie wprost przeciwnie 19.05.09, 16:34 Możliwe ,ze sekretarka osusza Odpowiedz Link