ziolo.zielone Re: Nie bigacie panowie? 21.05.09, 09:20 Pewnie sił im brak. Rzecz jasna na bieganie Odpowiedz Link
ryszq Re: Nie bigacie panowie? 21.05.09, 09:51 Nie widzę na tym obrazku gołej baby. Tak nawiązując do tego tematu , mam dwoch kolegów, oboje zresztą są serdecznymi przyjaciółmi i sprawy seksu załatwiają w "Czerwonym Kapturku" raz w tygodniu. Pierwszy , to biznesmen (ostatnio mu źle idzie ) i tłumaczy to tym , że nie ma czasu na randkowanie i traktuje to jako zabieg higieniczny. Prawdę mówiąc jego opowieści są w sporej części zboczone i większość nie cierpi go słuchać mimo , że ma niezwykły dar wysławiania się. Ale mimo barwności , jego monotonia tematu jest nużąca. Najgorsze to , że uważa mnie za swego przyjaciela i choć unikam go jak mogę, to od czasu do czasu muszę go wysłuchać a ponieważ drugim takim konikiem jest sport, udaje mi się go zwieść na ten właśnie tor. Na własne życzenie połamał sobie życie i skutkuje to nietypowym zachowaniem. Drugi zaś wysoko postawiony urzędnik, też odwiedza te progi, bo żona też wysokiej rangi urzędnik nie ma po prostu dla niego czasu. Hmmm. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nie bigacie panowie? 21.05.09, 16:34 Gdyby na obrazku goła baba było , to zostałabym posądzona o porno przez niektórych , palcem wskazywać nie będę Odpowiedz Link
darima_ka Masz rację monotematyczność 21.05.09, 16:37 może być nużąca , mam koleżankę która też mi przy każdej okazji chce opowiadać o swoich podbojach nieudanych zresztą, bo mimo wszystko jest sama Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nie bigacie panowie? 21.05.09, 16:32 Rozumiem , niektórych upał meczy a innym motywacji brak ,a jeszcze inni moze by pobiegali ,ale czasem zapomną po co Odpowiedz Link