Bieganie...

20.05.09, 17:35
https://dlamnieciekawe2.blox.pl/resource/Mleczko6.jpg
    • darima_ka Nie bigacie panowie? 20.05.09, 20:27
      n/t big_grin
      • ziolo.zielone Re: Nie bigacie panowie? 21.05.09, 09:20
        Pewnie sił im brak. Rzecz jasna na bieganiewink big_grin
        • ryszq Re: Nie bigacie panowie? 21.05.09, 09:51
          Nie widzę na tym obrazku gołej baby. Tak nawiązując do tego tematu , mam dwoch
          kolegów, oboje zresztą są serdecznymi przyjaciółmi i sprawy seksu załatwiają w
          "Czerwonym Kapturku" raz w tygodniu. Pierwszy , to biznesmen (ostatnio mu źle
          idzie ) i tłumaczy to tym , że nie ma czasu na randkowanie i traktuje to jako
          zabieg higieniczny. Prawdę mówiąc jego opowieści są w sporej części zboczone i
          większość nie cierpi go słuchać mimo , że ma niezwykły dar wysławiania się. Ale
          mimo barwności , jego monotonia tematu jest nużąca. Najgorsze to , że uważa mnie
          za swego przyjaciela i choć unikam go jak mogę, to od czasu do czasu muszę go
          wysłuchać a ponieważ drugim takim konikiem jest sport, udaje mi się go zwieść na
          ten właśnie tor. Na własne życzenie połamał sobie życie i skutkuje to
          nietypowym zachowaniem. Drugi zaś wysoko postawiony urzędnik, też odwiedza te
          progi, bo żona też wysokiej rangi urzędnik nie ma po prostu dla niego czasu. Hmmm.
          • darima_ka Re: Nie bigacie panowie? 21.05.09, 16:34
            Gdyby na obrazku goła baba było , to zostałabym posądzona o porno przez
            niektórych , palcem wskazywać nie będę big_grin big_grin
          • darima_ka Masz rację monotematyczność 21.05.09, 16:37
            może być nużąca , mam koleżankę która też mi przy każdej okazji chce opowiadać o
            swoich podbojach nieudanych zresztą, bo mimo wszystko jest sama big_grin big_grin
        • darima_ka Re: Nie bigacie panowie? 21.05.09, 16:32
          Rozumiem , niektórych upał meczy a innym motywacji brak ,a jeszcze inni moze by
          pobiegali ,ale czasem zapomną po co big_grin
Pełna wersja