darima_ka 20.05.09, 20:26 Jak Ciebie nie było? hmmmm jak ja wszczynałam poszukiwania Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zak-1 Re: Zak , gdzie Ty był 21.05.09, 23:03 Bylem dwa dni w CZechach na takiej małej wycieczce z żoną ., Bardzo udany wyjazd Teraz pracuję na 1.00 w nocy i jestem po tej zmianie cały dzień nie do użytku . Wiec mało tu bywam . Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zak , gdzie Ty był 22.05.09, 05:55 1:00 w nocy.ale zmiany chodziłabym nieprzytomna zombi bym była i to w dzień i w pracy Odpowiedz Link
darima_ka Re: Zak , gdzie Ty był 22.05.09, 16:44 Właśnie to środek nocy jakby nie było Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Nie rozczulajcie się tak nad Kazikiem, 22.05.09, 18:59 to facet jest, krzepki, da radę! A poważnie mówiąc, to fakt, jak się nie śpi w nocy, w trybie biologicznym, to trudniej się funkcjonuje. Podobnie bywa, gdy wyjedziemy np. do Australii czy Stanów, inne godziny czasu nocnego i trzeba przyzwyczaić organizm. U nas są takie zawody, w których pracuje się tylko w nocy, np. piekarz, ale on przez lata zmienił swój cykl biologiczny i się dostosował. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nie rozczulajcie się tak nad Kazikiem, 22.05.09, 19:02 Wielu górników całe swoje zawodowe życie pracuje na nocnej zmianie , już ich organizmy się przestawiły wiem Odpowiedz Link