rena-ta49
27.05.09, 14:11
Żona odeszła do innego mężczyzny. Bardzo to przeżyłem, bo ją kochałem, trudno
mi było zaakceptować, że nie będę mieszkał z moimi dziećmi. W pierwszym
okresie postawiłem wszystko na nawiązanie jak najlepszej relacji z córkami,
jeździłem do nich i starałem się być dla nich opoką
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,6628904,Ja_niby_ojciec___list_tygodnia.html
Podziwiam takich menów , ojców .