tadeusz_ski.51
29.05.09, 09:39
zdefiniowaliśmy pojęcie zła, dystansują wszystkie najtęższe umysły w dziejach
ludzkości, to może teraz zajmiemy się pięknem? Albo nie! Olać piękno! Lepiej
zająć się problemem pociągu seksualnego. Mówią że feromony mają coś z tym
wspólnego? Znaczy się że pociąg seksualny jest powiązany z nosem? Wąchaniem?
A gdyby tak komuś zatkać nos, to co? Nigdy się nie zakocha?