Skoro, jako pierwsi świecie

29.05.09, 09:39
zdefiniowaliśmy pojęcie zła, dystansują wszystkie najtęższe umysły w dziejach
ludzkości, to może teraz zajmiemy się pięknem? Albo nie! Olać piękno! Lepiej
zająć się problemem pociągu seksualnego. Mówią że feromony mają coś z tym
wspólnego? Znaczy się że pociąg seksualny jest powiązany z nosem? Wąchaniem?
A gdyby tak komuś zatkać nos, to co? Nigdy się nie zakocha?
    • sagittarius954 Re: Skoro, jako pierwsi świecie 29.05.09, 13:07
      Wsiąść do pociągu byle jakiego smile,
      cyt. "A gdyby tak komuś zatkać nos, to co? Nigdy się nie zakocha?"
      Jak nie będzie wąchał to będzie smakował , jak nie będzie smakował to będzie
      obserwował, jak nie będzie obserwował to będzie dotykał , jak nie będzie dotykał
      to będzie sobie wyobrażał . Dopiero gromadząc wszystkie te odczucia możesz mówić
      o pełnej satysfakcji pociągu . To tak jakby w prawdziwym pociągu lokomotywa była
      nie w pełni sprawna .
      Ale czy zawsze trzeba się zakochać wsiadając do pociągu zwanego pożądaniem ?
      Wszystkimi odczuciami i zmysłami zawiaduje mózg . Tam szukaj szczegółów
      dotyczących osobliwości seksualnych poszczególnych osób .
      W
      • darima_ka Re: Skoro, jako pierwsi świecie 29.05.09, 17:13
        Zgadzam się z Sagim big_grin
Pełna wersja