Kiedy kobiety mówią,

30.05.09, 12:19
że życie zmusiło je do uprawiania prostytucji, bo nie miały pieniędzy na
jedzenie dla dziecka, to kłamią...
To słowa fachowca, właściciela agencji towarzyskiej. Czy ktoś chce je poddać w
wątpliwość? wyborcza.pl/1,87648,6655957,Bostwo_odpracowuje_dlugi.html
    • samantha.1 Re: Kiedy kobiety mówią, 30.05.09, 16:28
      Prostytucja-czy jak kto woli najstarszy zawód świata był , jest i będzie ,
      zmieniają się tylko reguły "gry"
      Mnie podoba się ten urywek : "Co pan myśli o dziewczynach ze swojej agencji?

      - Rozumiem je i szanuję. Czasem dziewczyna z agencji jest więcej warta niż ta
      porządna. Bo zwykła dziewczyna potrafi się oddać szefowi za awans w pracy. To
      jest dla mnie gorsze niż prostytucja."
      • zak-1 Re: Kiedy kobiety mówią, 30.05.09, 16:35
        Tym dziewczynom mogę współczuć - z to ci faceci nadają się tylko do
        kicia i ciężkich robót , bo obojętnie jaka jest moytywacja tych
        dziewczyn - to alfonsi zawsze na nich zarabiają..
        • tadeusz_ski.51 Skoro organy państwa 30.05.09, 16:46
          "rżną głupa" udając, że w Polsce nie ma prostytucji, to znajdują się alfonsi,
          którzy zajmują się tym biznesem. Organizują, ochraniają i za to zbierają kasę.
      • tadeusz_ski.51 No to mnie zaskakujesz 01.06.09, 21:54
        samantha.1 napisała:
        > Mnie podoba się ten urywek : "Co pan myśli o dziewczynach ze swojej agencji?
        >
        > - Rozumiem je i szanuję. Czasem dziewczyna z agencji jest więcej warta niż ta
        > porządna. Bo zwykła dziewczyna potrafi się oddać szefowi za awans w pracy. To
        > jest dla mnie gorsze niż prostytucja."
        ---------
        To, że alfons dziwki nobilituje, jest zrozumiałe, bo z nich sie utrzymuje, ale dlaczego robi to kosztem przyzwoitych żon i matek? Na jakiej podstawie, z czyich czerpie doświadczeń, wypowiadając taką opinię? No chyba nie wie tego od swojej własnej matki?
        Może z mediów? Jeśli tak, to pominął bardzo istotną kwestię, że kobieta ma prawo oskarżyć takiego szefa i najczęściej wygrywa a szef wylatuje z pracy. A jakie prawa mają te u niego?
Pełna wersja