darima_ka
08.06.09, 17:11
Nauczycielka pyta dzieci, co chciałyby dostać, aby spełniły to ich marzenia.
Zgłasza się Kasia:
- Ja chciałabym mieć złoto, bo złoto jest dużo warte dużo i mogłabym za niego
sobie kupić Porsche!
Na to Kazio:
- A ja platynę, bo jest warta jeszcze więcej i mógłbym sobie za nią kupić Ferrari!
Na to wyrywa się Jasio:
- Proszę pani, a ja chciałbym mieć dużo silikonu! Moja starsza siostra ma
tylko dwa worki silikonu! Gdyby pani widziała, jakie luksusowe bryki parkują
pod naszym domem!