darima_ka
08.06.09, 17:30
Panienka (lat ok 30) idzie po plaży. Nagle zobaczyła starą butelkę.
Podniosła, otarła z brudu, a tu wyskakuje duszek. Panienka pyta:
"Czy będę miała trzy życzenia?"
Duszek:
"Nie, przykro mi ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie
Panienka bez wahania:
"To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mapę? Chce, żeby te
wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby — Żydzi i Arabowie pokochali
się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli
w pokoju i harmonii."
Duszek popatrzył na mapę i mówi:
"Kobieto bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja
po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem
DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj
jakieś sensowne życzenie..-
Panienka pomyślała przez chwile i mówi:
"No dobrze, przez cale życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby wyjść
za niego za mąż. Wiesz, takiego który będzie mnie kochał szanował, bronił,
dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy
dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, był wierny i nie
patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie.
Duszek westchnął głęboko i powiedział:
"Pokaż mi te mapę..."