jest obrzydliwy ,nie wiem czemu wyłam

14.06.09, 00:39
ze śmiechu.
Chyba robiłam za ducha po północy ,
O!
Proszę:

Po ostrej balandze facet budzi się rano, a w jego łóżku obok leży stara, obrzydliwie brzydka i gruba kobieta. Rozchyla kołdrę ,na prześcieradle
olbrzymia czerwona plama krwi. Zbiera mu się na wymioty, wchodzi do łazienki, patrzy w lustro, a z ust wystaje mu cienki sznurek.
Facet mówi, "błagam Boże, niech to będzie herbata ekspresowa!!!
    • tropem_misia1 Jakby co Darimka 14.06.09, 00:40
      wymaże.......................................................................................
    • tropem_misia1 a teraz ide spać ,dobranoc. 14.06.09, 00:49
      Facet w sklepie kupuje ślimaki, ale widzi ze patrzy się na niego super
      kobieta... Zagadnął do niej, od słowa do słowa i wyładowali u niej w
      łóżku. Rano gość się budzi bierze te nieszczęsne ślimaki i idzie zestresowany do domu. Staje pod drzwiami i ciągle nie wie co powiedzieć zonie, gdzie spędził cala noc. Dzwoni, słyszy ze zona juz podchodzi do drzwi i w ostatniej chwili wpada na pomysł. Wysypuje ślimaki na wycieraczkę, drzwi się otwierają.. "No chłopaki jesteśmy na miejscu, wchodzimy wchodzimy!!!"
      • rena-ta49 Re: a teraz ide spać ,dobranoc. 14.06.09, 09:17
        Dobre smile smile
    • sagittarius954 Re: jest obrzydliwy ,nie wiem czemu wyłam 14.06.09, 06:46

      • ryszq Re: jest obrzydliwy ,nie wiem czemu wyłam 14.06.09, 07:58
        Kiedyś kolega opowiedział nam taką historię:- i kiedyś już opowiedziałem ją
        chyba na zaginionym (byłym)forum ewelinkowskiej: Otóż odbywał podróż autobusem
        do pracy - jako że siąpiło z rana co nieco. Usiadł był sobie z koleżanką - która
        również wybrała ten sposób podróży do pracy - na takim poczwórnym siedzeniu,
        gdzie dwie pary pasażerów siedzą na przeciw siebie. Po drugiej stronie siedział
        młody chłopak oraz moherowa babcia (12 batalion 22 pułku Moherowych Beretów
        "Rydzyk, Honor i Ojczyzna"). Chłopak odebrał telefon i tak mówi:
        - Aniu, będe u ciebie dziś o 19. Bardzo cię kocham. Jesteś dla mnie jedyna.
        Po chwili odbiera drugi telefon:
        - Cześć Basiu! Wiesz, że kocham tylko ciebie. Wpadnę do ciebie jutro o 20.
        Moherowej babci zaczerwieniła się twarz i zbladł beret. A chłopakowi znowu
        dzwoni telefon:
        - Cześć! Już do Ciebie jadę. Stęskniłem się za tobą. Istniejesz dla mnie tylko
        ty Staszku.
        Moherowa babcia wybuchła jak bomba. Zaczęła biednego chłopaka wyzywać od
        zboczonych bezbożników, oraz sodomitów. Chłopak spąsowiał na twarzy, ale
        zachował zimną krew. Odpowiedział babci:
        - Przecież muszę się zabawić przed powrotem do seminarium.
        • ryszq Re: jest obrzydliwy ,nie wiem czemu wyłam 14.06.09, 08:00
          Odpracowałem moją bezpłciowość na forum - mam nadzieję. tongue_out
        • rena-ta49 Re: jest obrzydliwy ,nie wiem czemu wyłam 14.06.09, 09:18
          Racja , jemu też od życia coś się należało smile smile
    • rena-ta49 Re: jest obrzydliwy ,nie wiem czemu wyłam 14.06.09, 09:16
      Hihihi smile smile
    • tropem_misia1 krótko ,żwięzle,treściwie: 14.06.09, 14:10
      Ożenisz sie ze mna?
      - Nie.
      - To złaź
      • rudka.a hahahaa:DDD 14.06.09, 14:58
        https://forum.barcis.pl/images/smilies/bigsm.gif big_grinbig_grinbig_grin
      • darima_ka Re: krótko ,żwięzle,treściwie: 14.06.09, 16:06
        Za szczerość się płaci, hahaha big_grin big_grin
        • ryszq Re: krótko ,żwięzle,treściwie: 15.06.09, 06:39
          Małżeństwo kanibali podczas obiadu:
          Ona do męża:
          - wiesz? , mamy dobre dzieci.
          • ryszq Długie, ale mocne 15.06.09, 06:40
            Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Zaczynają opowiadać o starych czasach. W międzyczasie jeden z nich idzie zamówić coś do picia, natomiast pozostali zaczynają rozmawiać o swoich synach. Pierwszy mówi:
            - jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się taki bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego Mercedesa.
            Drugi opowiada:
            - Ja też jestem bardo dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze. Dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu
            przyjacielowi na urodziny podarował mały samolot dwusilnikowy Cessna.
            Trzeci opowiada:
            - Nie wyobrażacie sobie jaki ja jestem dumny z mojego. Studiował inżynierię. Otworzył firmę budowlaną i zarobił miliardy. Pomyślcie, że na urodziny swojego przyjaciela podarował mu cudowną willę z basenem 1500m kw.
            W międzyczasie wraca czwarty kumpel i pyta o czym rozmawiali. Odpowiadają, że o synach pytając go o jego syna. Mój syn jest gejowskim żygolakiem. Utrzymankiem bogatych gayów. W ten sposób zarabia na życie!!!
            Przyjaciele:
            - Biedaczek, jakie nieszczęście!!!
            - Jakie tam nieszczęście, cudownie mu się żyje! Wyobraźcie sobie, że w tym roku na urodziny od swoich trzech klientów - pedałów dostał: Mercedesa, prywatny samolot i willę 1500m kw. z basenem!... A Wasi synowie co robią ciekawego?
            • rena-ta49 Re: Długie, ale mocne 15.06.09, 14:04
              I o to chodzi ,żeby się nie narobić a "zarobić " smile smile
Pełna wersja