Wyrażanie radości

15.06.09, 18:12
poprzez niszczenie, wandalizm i demolki, oraz rozróby i walki, świadczy o
nieustabilizowanych cechach emocjonalnych osobnika. Jednym słowem - czubek.
Żeby nie było, że czepiam się tylko polskich "kibiców" tiny.pl/3pxb
    • darima_ka Re: Wyrażanie radości 15.06.09, 18:19
      To jest chyba najgorsze , można się cieszyć ,ale czy trzeba niszczyć , zaczęło
      się dobrze , końcówka to chuligaństwo, kary powinny być takie jak w Anglii, tam
      sobie poradzono ?
    • rena-ta49 Re: Wyrażanie radości 16.06.09, 13:47
      Zgadzam się kibole to czubki !
      • ryszq Emocje 16.06.09, 17:27
        Wkurza mnie w filmach amerykańskich to , że faceci swoje emocje wyrażają
        rzucaniem telefonem, teraz już telefonem komórkowym, jednym ruchem ręki zrzucają
        ze stołu papiery, dokumenty czy talerze lub garnki. Może tak mają ci z ADHD ?
        Pamiętam z dzieciństwa ,że u sąsiadki był taki mąż który jak się upił to tłukł
        talerze. Metodycznie rzucał nimi o podłogę i jak wszystkie potłukł poszedł spać.
        Raz a może dwa razy się zbuntowała i zostawiła ten bałagan do rana kiedy miał
        iść do pracy. No i skończyło się. Oczywiście z piciem skończył później ze
        względu na zdrowie, ale talerzy i garnków zaprzestał tłuc.
        • darima_ka Re: Emocje 16.06.09, 17:29
          Ja bym pomagała tłuc , a co można kupić jednorazowe big_grin big_grin
        • darima_ka Re: Emocje 16.06.09, 19:32
          Nie lepiej emocje przetworzyć na dobre , i coś pożytecznego zrobić , każdy z
          nas miewa emocje big_grin
          • ryszq Re: Emocje 16.06.09, 21:08
            darima_ka napisała:
            >Ja bym pomagała tłuc , a co można kupić jednorazowe big_grin big_grin
            --Tak!- rzeczywiście - podoba mi się to z tą pomocą "wespół zespół" - tyle , ze
            to drugie - nie wchodziło wtedy w grę: nie było w tych czasach jednorazowych...
            A poza tym w pewnym okresie owa pani wymysliła potem jeszcze jeden sposób na
            męża: kiedy przyszedł na bani i wołał: - dawaj coś do żarcia , to ona mu
            poszolontała talerzami, garnkami i udawała , że mu szykuje żarełko , a kiedy
            zmożył go sen pijacki nie budziła go. I nic nie dostał. Na dłuższą metę nie
            wygra się z przebiegłością i pomysłami kobiet. Na starość był potulnym barankiem.
            • darima_ka Re: Emocje 16.06.09, 21:14
              Nooo, kurcze faktycznie nie było , zobacz jak trudno sobie wyobrazić ,że kiedyś
              czegoś tam nie było np. telewizorów itp.Mądra jednak kobieta była big_grin big_grin
            • rena-ta49 Re: Emocje 17.06.09, 13:52
              Ryszq napisał : Na dłuższą metę nie
              wygra się z przebiegłością i pomysłami kobiet

              Nie sposób się nie zgodzić smile smile
              • tadeusz_ski.51 I znowu poleźli gdzieś na boczne tory? 17.06.09, 19:11
                rena-ta49 napisała:
                > Ryszq napisał : Na dłuższą metę nie
                > wygra się z przebiegłością i pomysłami kobiet
                >
                > Nie sposób się nie zgodzić smile smile
                -------
                No kurde, co wspólnego może mieć dewastacja chuliganów (zwanych kibicami -
                poprawność polityczna, żeby nie obrazić i nie wpędzić w kompleksy), z
                przebiegłością kobiet?
                • ryszq Re: I znowu poleźli gdzieś na boczne tory? 17.06.09, 19:15
                  Nie zawsze się trzymamy myśli przewodniej tematu. Pozwalamy sobie na skoki w bok
                  lub obok. tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja