darima_ka
15.06.09, 18:24
Wchodzi kobieta do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.
- Po co pani arszenik? - pyta aptekarz
- Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza.
- Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w
przypadku, gdy seksi się z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie, na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
- O! - mówi aptekarz- nie wiedziałem , że ma pani receptę...