rena-ta49
30.06.09, 13:35
Czy na pewno wszyscy z nas czują, że czasem mogliby rozbić na głowie swojej
żony kryształowy wazon lub walnąć męża kijem do golfa? Pewnie nie, ale są
chwile, kiedy rzeczywiście mamy naszych partnerów dość. Co zrobić, żeby
znaleźć ujście dla złości, nie robiąc krzywdy partnerowi? Założyć konto na
specjalnym portalu.
www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article406728/Malzenska_gorycz_wylej_do_internetu.html
A moim zdaniem wcale nie ma potrzeby zakładania specjalnego konta , na jakimś
tam portalu , wielu swoje frustaracje małżeńskie wylewa w necie gdzie sie
tylko da, co o tym sądzicie ?
Zamiast spokojnej rozmowy o tym co nam doskwiera z partnerem.