jak juz sie uporam z tym balaganem, to...

06.07.09, 17:32
czy moglabym pobawic sie w "pania pedagog" i napisac watek odnosnie
mojej pracy magisterskiej? Bo widzicie, pisze prace o tym, dlaczego
ludzie siedzą na necie...
ale to dopiero jak uporam sie ta zawieruchasmile
    • ziolo.zielone Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 17:34
      Po co, przecież tu nie ma granicsmile
      • ewelinkowska Re: Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 17:35
        no tak, ale przeciez znasz mnie Ziolko, jaka jestem...zawsze
        grzecznie pytamsmile
        • ziolo.zielone Re: Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 17:40
          No wiem, ale nie przesadzaj. Przecież znasz to forumsmile
          Ja chętnie poczytam, co masz do napoisania ale nie będę udzielać się
          w żadnych ankietach! Wcale nie sugeruję, że zamierzasz takowe
          przeprowadzać, ja tylko tak... na wszelki wypadek... wink
          • ewelinkowska Re: Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 17:45
            hihihi, zadnych ankiet!!!
            • ziolo.zielone Re: Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 17:46
              I całe szczęściewink
              Dużo Ci jeszcze rozpakowywania i układania zostało?
              • metalwrona Re: Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 18:08
                Po co ludzie siedzą w necie? A co mam robić w pracy jak nie mam klientów smile?
                • ziolo.zielone Re: Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 18:13
                  A co mam robić w domu jak nie chce mi się sprzątać, ani czytać, ani
                  oglądać durnego tv, ani wyjść np. z psem? tongue_out smile
                  • ryszq Re: Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 18:18
                    Cześć ewelinkowska!: Pisz , pisz - chociaż ponoć już wszystko napisano na ten
                    temat smile
              • ewelinkowska Re: Pytasz o pozwolenie? 06.07.09, 20:26
                ziolo.zielone napisała:

                > I całe szczęściewink
                > Dużo Ci jeszcze rozpakowywania i układania zostało?



                jak na dzis skonczylam...
                zostala mi tylko lazienka do posprzatania... reszta lsnismile
                uufff...jak dobrze ze juz koniec dnia...i ze zrobionesmile
    • dorota-s2 Re: jak juz sie uporam z tym balaganem, to... 06.07.09, 21:21
      Pytaj,jeśli można Ci pomóc to czemu nie
      • ryszq Re: jak juz sie uporam z tym balaganem, to... 06.07.09, 21:38
        czytelnia.onet.pl/0,768,0,1,nowosci.html

        Zastanawiam się na ile faktycznie się znamy, jak długo wytrzymalibyśmy ze sobą w realu, jak bardzo różni jesteśmy od wykreowanego przez siebie w necie wizerunku?
        Dlaczego w stosunku do części współforumowiczów jesteśmy wyrozumiali i mili (czasem mdląco mili) a inni działają na nas jak płachta na byka!?
        Dlaczego niejednokrotnie w realu w stosunku do tych samych osób nasze nastawienie ulega radykalnym zmianom?

        PSYCHOLOGIA INTERNETU Patricii Wallace .
        ---------------------------------------------------------------
        • darima_ka Re: jak juz sie uporam z tym balaganem, to... 07.07.09, 15:51
          To jest b. wazne pytanie jak dla mnie :

          "Jaki wpływ wywiera wirtualny świat na rozwój stosunków międzyludzkich?"
    • darima_ka Re: jak juz sie uporam z tym balaganem, to... 07.07.09, 15:46
      Ewelina , nie widzę żadnych przeszkód, mam nadzieję ,że
      wątek będzie b.ciekawy big_grin
      • zak-1 Re: jak juz sie uporam z tym balaganem, to... 08.07.09, 00:14
        Pisz .... moze w koncu sie dowiem czemu siedzę czasami na tym
        necie smile
    • samantha.1 Re: jak juz sie uporam z tym balaganem, to... 08.07.09, 14:45
      Pisz, pisz ostatnio z tego co widzę
      materiał do takiej pracy ciekawy smile
Pełna wersja