No i co z tą Słowacją,

13.07.09, 14:50
która na początku roku była nam przedstawiana jako wzór właściwej ścieżki
rozwoju? Dali dupy, nie? A mówiłem?
Mówiłem i będę powtarzał w nieskończoność: Ludzie! Nie dajcie się ogłupiać!
Myślcie własnym rozumem! Manipulują Wami jak chorągiewkami, a Wy bezmyślnie
powtarzacie te "medialno-eksperckie" brednie i jeszcze je bronicie? Tak trudno
ruszyć własnymi szarymi komórkami?
    • darima_ka Re: No i co z tą Słowacją, 13.07.09, 15:54
      Słowacja przyjęła rynkowy kurs wymiany euro, gdy korona była wyjątkowa mocna
      (wtedy euro kosztowało ok. 3,20- 3,3 zł). To spowodowało spadek konkurencyjności
      gospodarki naszych południowych sąsiadów. Do tego dochodzi dramatyczne
      osłabienie sprzedaży detalicznej oraz efekt rosnącego bezrobocia. Słowacy
      zaczęli masowo robić zakupy za granicą (głównie w Polsce i w Czechach), co
      zdaniem analityków przyczyniło się do gwałtownego obniżenia sprzedaży krajowej.
      Dlatego dziwię się że u nas tak bardzo wszyscy chcą zamiast złotówki
      EURO!!Ciekawe gdzie my na zakupy pojedziemy, bezrobocie ma do końca roku
      wzrosnąć i to znacznie!
      • tadeusz_ski.51 No a gdzie ta etyka zawodowa 13.07.09, 18:14
        środowisk dziennikarskich i eksperckich do spraw gospodarczych? Czy nie jest
        elementarną przyzwoitością powiedzieć Polakom "przepraszam, pomyliłem się w
        swoich prognozach"? Nie stać żadnego kutasa na takie słowa?! Szmaciarze! Gnoje
        luzusowate! I takie "coś to" ciągle nam w mediach panuje i usiłuje zamulić
        umysły, ogłupić, oduczyć ludzi od samodzielnego posługiwania się rozumem, bo oni
        wiedzą! Oni Wam powiedzą! Żal mi tych, którzy w to wierzą.
        • wadera1953 Re: No a gdzie ta etyka zawodowa 13.07.09, 21:56
          Jest trochę późno i nie mam czasu na długie pisanie. Zresztą nie lubię się
          rozpisywać. Tak na wstępie to chciałam się Ciebie koleś zapytać czy przypadkiem
          nie masz reumatyzmu i dlaczego tak Cie pogięło raptem w lipcu a nie na jesieni.
          Co to za odmiana?Gdzie ty się ekonomi uczyłeś . Poczekaj jeszcze się kryzys nie
          skończył. Jest co prawda odwilż w Niemczech ale u nas jeszcze trochę, dopiero
          zazgrzytasz zębami na jesieni. Słowacy za moment odetchną. Czy Ty wiesz ile już
          długu schowano pod dywan ?Gdyby było Euro to .... a zresztą szkoda sobie nerwy
          psuć.Tadziu odpuść sobie.Radzę Ci kup Euro puki jeszcze tanie.
          • tadeusz_ski.51 O jest!! No właśnie o takich ogłupionych 13.07.09, 22:47
            naiwniakach pisałem. Czy ja piszę po chińsku czy komuś tak zamulono łeb, że nie
            potrafi zrozumieć najprostszych argumentów? Nabili główkę różnistymi teoryjkami
            ekonomicznymi a osoba nawet nie przypuszcza, że ta cała "wiedza fachowa" służy
            określonym kręgom do robienia kasy i wpuszczania w maliny pozostałej reszty
            tłumoków. To było ogólnie, teraz przejdźmy do postu Wadery. Co my tu widzimy?
            Na początek usprawiedliwienie "Jest trochę późno i nie mam czasu na długie
            pisanie. Zresztą nie lubię się rozpisywać." Dalej mamy "troskę" o moje zdrowie,
            zakończone całkiem prywatnym pytaniem, cyt: "Tak na wstępie to chciałam się
            Ciebie koleś zapytać czy przypadkiem nie masz reumatyzmu i dlaczego tak Cie
            pogięło raptem w lipcu a nie na jesieni. Co to za odmiana?Gdzie ty się ekonomi
            uczyłeś." A tak na marginesie - nie jestem, nie byłem i nie zamierzam być Twoim
            kolesiem! Poniała, czy potrząsnąć?! Następnie mamy przepowiednie "Poczekaj
            jeszcze się kryzys nie
            skończył. Jest co prawda odwilż w Niemczech ale u nas jeszcze trochę, dopiero
            zazgrzytasz zębami na jesieni. Słowacy za moment odetchną." Wiesz co, daruj to
            Sobie, w TV tzw. eksperci znacznie lepiej to robią. Co za cholera, jakaś
            epidemia? Gdzie nie spojrzeć, wszędzie jasnowidze, wróżki, wróże i (chyba nowe
            pokolenie) Nostradamusy?!
            Dalej jest pytanie zawierające sugestię, że autorka jest "dobrze poinformowana"
            (hahaha, sorry) "Czy Ty wiesz ile już długu schowano pod dywan ?" Zajrzałem,
            kupka śmieci, może ten dług jest pod Twoim?? I wreszcie mamy sedno tematu "Gdyby
            było Euro to .... " Wytrzeszczam oczy i widzę... kropki!? Mogę się jedynie
            domyślać, co pod nimi chciałaś ukryć, mianowicie, że mielibyśmy taki sam kryzys
            jak państwa mające Euro? Zgadujesz czy wróżysz? Niemcy mówisz? Nas nie stać na
            dotacje po 3,5 tys € za złomowanie samochodu i wspieranie z budżetu banków i
            koncernów, stąd nie widzę możliwości ruszenia gospodarki na sposób naszych
            zachodnich sąsiadów. Na koniec zaczynasz rozczulać się nad Sobą i udzielasz mi
            dobrej rady ".... a zresztą szkoda sobie nerwy psuć.Tadziu odpuść sobie.Radzę Ci
            kup Euro puki jeszcze tanie. " Wybacz, nie skorzystam. Z tego co przeczytałem
            wyraźnie wynika, że merytorycznie nie masz nic do powiedzenia. Takich
            "doradców" trzeba unikać... jak ognia, wody, wojny i moru...
            • tadeusz_ski.51 Poświęciłem Waderze tak dużo 13.07.09, 23:01
              czasu i pisania, aby Jej uświadomić że jest zmanipulowana. Ty zacznij myśleć
              stylem Kopernika a nie trzymaj się kurczowo geocentrycznej teorii Ptolomeusza,
              tylko dlatego, że masz aspiracje być uznawana przez określone kręgi mające w tym
              interes, za "swojego człowieka". Płacą Ci za to? Myślenie nie boli, trzeba tylko
              ciut wysiłku, aby zmusić szare komórki do efektywnych czynności. Bezmyślne
              powtarzanie bredni, które już nie sprawdziły się w praktyce, deprecjonuje
              człowieka, naraża na szwank jego inteligencję.
              • rena-ta49 Re: Poświęciłem Waderze tak dużo 14.07.09, 13:53
                Hahaha , przyjmuję zakład jakby co smile
                będę ten wątek co jakiś czas podnosić , aby sie przekonać
                kto ma rację smile
                W Europie nie wszystkie kraje Euro przyjęły i jakoś wcale im do tego nie
                spieszno dlaczego?
            • wadera1953 Re: O jest!! No właśnie o takich ogłupionych 14.07.09, 09:25
              To ja też tak ogólnie.Niektórym się wydaje ,że mają łeb albo głowę a ja uważam że raczej coś tam ,coś tam mają ,jakieś pozostałości w spodniach a u góry to raczej [i]łepek[/i].
              Teraz dodam ,że na dodatek masz koleś/właśnie przyjacielu/zaawansowaną miażdżycę,bo to ty mnie zaprosiłeś i zaproponowałeś koleżeństwo .Fe z takim przyjacielem ,który wprasza się a po tym wypiera.Niech go cholera.
              W szczegółach to Tadziu na pewno nie jesteś Nastrodamusem,a za takiego chcesz tu na forum uchodzić.Negacja negacji.Ani z Ciebie ekonomista ,ani filozof,ani przyjaciel.Powiem tak spa.
              • super222 Re: O jest!! No właśnie o takich ogłupionych 14.07.09, 09:43
                Szukałam Forum Bez Granicdługo.
                Kilka osób (na innych forach) rozpaliło moją ciekawość
                do granic...konieczności spełnienia. Wyobrażałam sobie
                elegancki salon, rozmowy na takim poziomie żeby się
                czymś na stare lata pocieszyć, pobyć w gronie ludzi
                światłych. Trochę poczytałam i... zupełne zaskoczenie.
                Żeby nie rozgniwać (ciągle zagniewanego) moderatora,
                opowiem dykteryjkę:
                Jacuś do Małgosi na podwórku, podczas zabawy
                w tatę i mamę.
                Małgosiu - pokaż cipkę. Pokaż cipkę dam ci kawałek placka.
                A po chwili;
                - o, o, o - taaaka cipka???? oddaj placek.
                Wadero wracaj, cieszę się, że bez niczyjej pomocy
                mogłam znaleźć to forum. Te same osoby, te same problemy,
                i taki sam to: spie..laj.
                • tadeusz_ski.51 Hahaha... 14.07.09, 16:39
                  spodziewałaś się "wersalu"? Sorry, samo życie.
              • tadeusz_ski.51 Re: O jest!! No właśnie o takich ogłupionych 14.07.09, 16:36
                wadera1953 napisała:
                > W szczegółach to Tadziu na pewno nie jesteś Nastrodamusem,a za takiego
                chcesz tu na forum uchodzić.Negacja negacji.
                -------
                Ciekawe z czego to wnioskujesz, bo ja do tego porównania nie aspiruję? Po
                prostu, najzwyczajniej w świecie, staram się trochę myśleć i przewiduję skutki.
                To wszystko. Wydaje mi się, że skoro ktoś komuś coś zarzuca, powinien
                przedstawić dowody? Wskaż nam tu wszystkim jeden przykład, gdy pisząc poważnie o
                poważnych sprawach, napisałem bez sensu? Wskaż coś takiego, gdzie praktyka
                dowiodła iż się nie sprawdziło?

                wadera1953 napisała:
                > To ja też tak ogólnie.Niektórym się wydaje ,że mają łeb albo [b]głowę [/
                > b]a ja uważam że raczej coś tam ,coś tam mają ,jakieś pozostałości w spodniach
                > a u góry to raczej [i]łepek[/i].
                > Teraz dodam ,że na dodatek masz koleś/właśnie przyjacielu/zaawansowaną[u
                > ] miażdżycę[/u],bo to ty mnie zaprosiłeś i zaproponowałeś koleżeństwo .F
                > e z takim przyjacielem ,który wprasza się a po tym wypiera.Niech go cholera.
                --------
                Aby kogoś "ustawiać do pionu", dobrze jest dać przykład właściwej postawy. W
                kolejnym już poście insynuujesz mi jakieś braki fizyczne i różnorakie
                przypadłości zdrowotne?
                Utożsamiasz słowo "koleś" ze słowem "przyjaciel", szokujące! Czy Ty naprawdę nie
                widzisz różnicy? To popatrz, jakiś drań na ulicy mówi do drugiego - te koleś,
                wyskakuj z komóry i kasy bo zaraz w łeb zarobisz! Sądzisz, że się znają i są
                przyjaciółmi?? I dalej, czy wydaje Ci się, że gdy są przyjaciele, to jeden
                drugiemu nie powinien mówić prawdy, aby go nie urazić? Nie rozumiem Cię, nie
                wiem "po jakiemu" Ty myślisz?
                • wadera1953 Re: O jest!! No właśnie o takich ogłupionych 14.07.09, 19:52
                  Uskuteczniasz koleś strasznie smutna nawijkę.Kręcisz się w kółko . Napisałam jak
                  napisałam i nic nie dodałam od siebie. Skorzystałam tylko z wyrażeń zawartych w
                  Twoim poście i troszkę grzeczniej.Zamykam ten epizod i do lamusa. Szacun.
                  http://i44.tinypic.com/mlis9.jpg
                  • tadeusz_ski.51 Haaaaaa haaa haaaaaaaaaa.... 15.07.09, 09:07
                    No doooobra, nie będę Ci psuł zabawy, więc odniosę się do Wadery, co mi tam,
                    niech będzie! big_grin
                    Wadera, nie zauważasz, że odnosząc się do ludzi w tonie
                    protekcjonalno-mentorskim, niejako automatycznie wzbudzasz ich agresję?
                    Przynajmniej u sporej części, bo być może, są tacy, którzy się na to godzą? Ja
                    do nich nie należę, więc zaniechaj tego. Ponadto nie wiesz kim jestem, więc nie
                    kreuj wrażenia, że jestem nawiedzonym oszołomem, bo przynajmniej w poziomie
                    inteligencji, dominuję nad Tobą w sposób nie podlegający dyskusji. To, że czasem
                    pozwalam komuś na więcej (w stosunku do nicka, pod którym tu piszę) to wyjątki
                    potwierdzające regułę, która brzmi: nie toleruję dopieszczania czyjejkolwiek
                    manii wyższości, kosztem deprecjacji nicka tadeusz_ski.51. No i to by było na tyle.
                    • floema Re: Haaaaaa haaa haaaaaaaaaa.... 15.07.09, 19:15
                      Cyt....bo przynajmniej w poziomie
                      inteligencji, dominuję nad Tobą w sposób nie podlegający dyskusji...koniec cyt.
                      Jestem o tym teraz święcie przekonana p. Profesorze/Bartoszewski/!
                      • ziolo.zielone Re: Haaaaaa haaa haaaaaaaaaa.... 15.07.09, 19:40
                        Dajże spkój Bartoszewskiemu... sądzisz, że to Tadeusz?
            • niepewna77 To typowe polactwo-buractwo 15.07.09, 13:23
              fobie własne chcąc "schować" wywyższają sie udając ,ze niby coś tam , coś tam
              wiemy ,ale maluczkim nie powiemy hahaha , komuna i jej
              nawyki zostały głęboko zakorzenione wicie rozumicie smile smile
              • darima_ka Re: To typowe polactwo-buractwo 15.07.09, 16:08
                Cały ten wątek ,a już na pewno niektóre jego posty powinny być usunięte , nie są
                dyskusją merytoryczną ,a atakami personalnymi, i gdybym nie wierzyła ,że Tadziu
                da sobie rade bym to w cholerę wyrzuciła , jeśli ktoś nie ma nic konkretnego do
                napisania to musi się uciekać do ataków i wycieczek personalnych .
                • dorota-s2 Re: To typowe polactwo-buractwo 16.07.09, 22:12
                  Tylko smutna prawda jest taka i osobiście znam ludzi którzy
                  przymuszeni do mówienia o innych tylko dobrze, milczeli by do końca
                  dni swoich.Fajnie bylo by gdyby wszyscy którzy chcą, przedstawili
                  swoje poglądy,podzielili się swoją wiedzą,nawet zupełnie inną wizją
                  zagadnienia niż ma Tadek.W wielu sprawach mam odmienne zdanie niż
                  Tadeusz ale nie oznacza to że mam patent na prawdę,wyrażam swoją
                  opinię ,więc bardzo proszę jeśli można o opinie na temat euro panią
                  Waderę interesuje mnie ten temat,opinie na temat Tadzia każdy wyrabi
                  sobie sam bez pomocy.
                  • krokodyl_13 Re: To typowe polactwo-buractwo 20.07.09, 16:21
                    znowu za mało luzu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja